szukaj w serwisie

Gorące tematy

gorące tematy


najpopularniejsze galerie

najnowsze teledyski

Premiera nowego albumu Gosi Andrzejewicz Premiera nowego albumu Gosi Andrzejewicz

więcej

ORANGE MUSIC POLECA

Zmarł Przemysław Gintrowski

2012-10-20

inf. PAP, WP/fot. AKPA

Zmarł Przemysław Gintrowski
  A A A
 

W wieku 61 lat zmarł w sobotę kompozytor i muzyk Przemysław Gintrowski - poinformowała oficjalna strona internetowa artysty. Komponował muzykę filmową m.in. do "Człowieka z żelaza" Andrzeja Wajdy czy "Zmienników" Stanisława Barei.

Wraz z Jackiem Kaczmarskim i Zbigniewem Łapińskim Gintrowski w latach 70. powołał zespół, który do utworu katalońskiego barda Lluisa Llacha stworzył "Mury". Utwór - ze słynnymi słowami: "wyrwij murom zęby krat! Zerwij kajdany, połam bat! A mury runą, runą, runą! I pogrzebią stary świat!" - stał się nieformalnym hymnem Solidarności.

Dla Przemysława Gintrowskiego i Jacka Kaczmarskiego wolność była wartością nadrzędną. "Wyrażaliśmy to w naszej twórczości, także w czasie strajków w Stoczni Gdańskiej w 1980 r." - mówił w wywiadzie dla PAP w 2005 r. Gintrowski.

"Kiedy śpiewaliśmy, że 'nikt nikogo zniewalać nie może', to chodziło właśnie o to" - podkreślał Gintrowski, który wraz z Jackiem Kaczmarskim koncertował w latach 1980 - 1981 w całej Polsce. "W samej Stoczni - jak np. Maciej Pietrzyk - nie byliśmy, lecz w sprawę strajków byliśmy bardzo zaangażowani. Kiedy rozpoczęły się sierpniowe wydarzenia, myśleliśmy, że to już koniec komunizmu w kraju" - mówił.

Przemysław Gintrowski urodził się w Stargardzie Szczecińskim w 1951 roku, ale przez całe życie związany był z Warszawą: tu skończył szkołę średnią, uczelnię, a także komponował i pracował.

Już w liceum był współorganizatorem Harcerskiej Rozgłośni Muzycznej. W 1968 r. założył zespół muzyczny Między Niebem a Ziemią. Grupa początkowo wykonywała kompozycje The Doors, Rolling Stones, Animals, Procol Harum, a później własne z tekstami polskich poetów.

Pierwszy większy publiczny występ Gintrowski przeżył w 1976 roku na przeglądzie piosenki studenckiej w warszawskiej Riwierze; przedstawił wówczas utwór "Epitafium dla Sergiusza Jesienina" i zdobył pierwszą nagrodę.

W 1979 roku z Jackiem Kaczmarskim i Zbigniewem Łapińskim powołał trio, które przygotowało program poetycki "Mury". Tytułowa piosenka stała się nieformalnym hymnem "Solidarności" i symbolem walki z komunizmem. W 1980 powstał kolejny wspólny program tria - "Raj". Rok później Gintrowski z Kaczmarskim zdobyli II nagrodę w konkursie kabaretowym za "Epitafium dla Włodzimierza Wysockiego" w Opolu, a także nagrodę na wrocławskim Przeglądzie Piosenki Aktorskiej.

Wtedy też artyści pojechali do Francji na tournee. Gintrowski i Łapiński wrócili do Polski. Z powodu wprowadzenia stanu wojennego nie mogli kontynuować trasy z Kaczmarskim; odmówiono im paszportów. Kaczmarski pozostał na emigracji do 1990 roku.

W stanie wojennym Gintrowski był aktywnym uczestnikiem drugiego obiegu kultury. Koncertował w domach, kościołach, w Muzeum Archidiecezji Warszawskiej. Uważał, że wprowadzony w grudniu 1981 roku stan wojenny w Polsce "przypieczętował początek końca komunizmu w naszym kraju".

"Gdyby stanu wojennego nie było, to tak naprawdę nie wiadomo jak potoczyłyby się losy naszego kraju" - mówił w udzielonym w 2006 r. PAP wywiadzie. "Stan wojenny spowodował, że nawet ci Polacy, którzy mieli jakąś resztkę zaufania, ci, którzy jeszcze wierzyli w ten ustrój - przejrzeli wtedy na oczy. Dlatego ośmielam się twierdzić, że to był początek końca komunizmu, choć takich końców można się doszukiwać także w innych momentach naszej historii" - mówił artysta.

Jak wspominał w rozmowie z PAP, 12 grudnia 1981 był w Poznaniu, tam razem z kilkoma innymi polskimi muzykami brał udział w koncercie pt. "Niechciane teksty PRL-u". "Koncert był zaplanowany na sobotę i niedzielę, 12 i 13 grudnia. 13-ego rano do mojego pokoju w hotelu przybiegł organizator i powiedział, żebym włączył telewizor. Zobaczyłem obrazek, który chyba wszyscy mamy przed oczami do dzisiaj - zamiast porannego programu dla dzieci, w telewizji przemawiał generał Jaruzelski" - wspominał Gintrowski.

Drugi dzień koncertu został odwołany. Na poznańskim dworcu okazało się, że nie kursują pociągi, oprócz jednego. "Jeden pociąg musiał przejechać, bo był to najważniejszy pociąg w PRL-u, relacji Berlin-Moskwa. W związku z tym, że żadne inne pociągi nie jeździły, to panował w nim potworny ścisk, ale było dość wesoło, bo my-pasażerowie, nie do końca rozumieliśmy co się stało" - opowiadał muzyk. - Wesoło było tylko do Ursusa - tam zrozumieliśmy, co się tak naprawdę stało - zobaczyliśmy czołgi, transportery opancerzone, wojsko itd. Podobny obrazek zastaliśmy na dworcu w Warszawie" - podkreślił Gintrowski.

Stworzył muzykę filmową m.in. do "Człowieka z żelaza" Andrzeja Wajdy, "Matki Królów" Janusza Zaorskiego, serialu komediowego Stanisława Barei "Zmiennicy" czy filmu "Tato" Macieja Ślesickiego oraz innych filmów i spektakli teatralnych.

Znakomicie interpretował poezję. Śpiewał do tekstów Zbigniewa Herberta, Jacka Kaczmarskiego, Tadeusza Nowaka. W 2008 r. ukazała się płyta CD pt. "Tren" z utworami Przemysława Gintrowskiego skomponowanymi do tekstów Zbigniewa Herberta. Album, który został wydany z okazji ustanowienia roku 2008 Rokiem Zbigniewa Herberta, zawiera 15 utworów m.in. "Wilki", "Achilles. Pentezylea", "Kaligula", "Nike, która się waha", "Pan Cogito o cnocie", "Pieśń o bębnie" i "Tren Fontynbrasa".

Przemysław Gintrowski był także wykładowcą muzyki filmowej w Warszawskiej Szkole Filmowej.

W 2006 r. prezydent Lech Kaczyński odznaczył Gintrowskiego Krzyżem Kawalerskim Orderu Odrodzenia Polski.

oceń
26
15
Podziel się
  • Skomentuj
  • WP
  • FB

Korzystanie z komentarzy FB oznacza akceptację regulaminu

REGULAMIN
Ocena: 0 [0]
~c [2012-10-22 21:14]

najlepsi odchodza

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~vm [2012-10-22 21:12]

dlaczego

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~c [2012-10-22 21:10]

za wczesnie

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~Baśka [2012-10-22 08:47]

[*] Ogromny żal. Na zawsze zapamiętam Twoje piosenki słuchane na "kaseciaku" w latach 80-tych...Śpij spokojnie.

odpowiedz

Ocena: +1 [1]
~Olek [2012-10-21 07:43]

zmarł przedwcześnie, dlaczego?, chorował, czy go otruli , a może wypadek?

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: -27 [39]
~Ori [2012-10-21 08:45]

Szkoda każdego człowieka, ale nie znam jego żadnych dokonań muzycznych, a te całe 'mury" mocno przereklamowane.

odpowiedz

pokaż 4 ukryte odpowiedzi

Ocena: +4 [6]
~Poprus [2012-10-21 08:28]

Twoje piosenki uratowały mi kiedyś zycie, teraz komponujesz i koncertujesz Temu Najwyższemu...... Wyłączymy muzykę, pogasimy światła. Będziemy oddychać cicho jak tylko to możliwe. Pogasimy światła, przykryjemy się kołdrą, Nie będziemy nic mówić, będziemy tylko słuchać. Przykryjemy się kołdrą, nie będzie nas widać. Jeśli nawet wyłamią drzwi, pomyślą, Że nikogo tu nie ma................................................

odpowiedz

Ocena: +10 [16]
~dunia [2012-10-21 09:16]

Dzięki Panu Gintrowskiemu i jemu podobnym, zochowaliśmy jeszcze resztki honoru. Cóż jeżeli te nawet resztki ,są tak pielęgnowane przez naszych rządzących, że wielu młodych internautów tutaj, już dzisiaj zadaje pytanie -Kto to? A Bardowie owi, jak byli w drugim obiegu, tak dalej przebijaja się przez mgłę niemożności, odchodząc kolejno w ciszy i zapomnieniu.

odpowiedz

Ocena: +1 [1]
~Fred Kampinos [2012-10-21 11:38]

Panie Przemku dziękuję za wszystko, dziękuję za wykonanie utworu Kredka Kramsztyka.

odpowiedz

Ocena: +17 [17]
~PIOTR [2012-10-21 02:01]

Coś być musi do cholery za zakrętem.. Pokój Jego DUSZY.

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: 0 [0]
~anna [2012-10-21 11:27]

Ale śpiewać do ostatka, do zatracenia aby innym poprawić humorek i paść gdzieś pod murem. Tak to właśnie łaska państwa na pstrym koniu jeździ. Raz klaszczecie jednym aż do powalenia idola na kolana , ale gdy nowa , nieraz mierna gwiazda zaśpiewa to igrzysk dalszy ciąg aż do zafajdanej następnej śmierci a potem pomniki, aleje gwiazd, mowy trawy nad grobem aby sobie pogratulować i pokazać w światłach flaszy jak to wspaniali ludzie odchodzą a siebie w mediach zobaczyć no bo celebryci toż to dopiero gwiazdy

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~Morski [2012-10-21 11:23]

<`>

odpowiedz

Ocena: +18 [18]
~terefere [2012-10-21 08:58]

Duet Gintrowski Kaczmarski znów razem.............

odpowiedz

Ocena: +8 [8]
~MARCIN [2012-10-21 10:26]

[*][*][*] ... Jesteś w raju Jesteś w raju Żaden tłum nie dotarł nigdy na twój szczyt Jesteś w raju Jesteś w raju Gdzie spokojny słyszysz krwi i myśli rytm...

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: 0 [0]
~Barnaba [2012-10-21 11:17]

Żeby Polska:Raz w Polandii żył Yenerał co mnie octem sponiewierał kładąc na jabole szlaban,więc niniejszym czynię raban:O miłości utracone,o me dróżki pokręcone,o zomowskie długie pały,które pleców mych dostały.Są marzenia niespełnione i jest życie upodlone.Wszystko to przez generała bo mu Moskwa bliższą ciała.Dziś uczucia są mieszane bowiem zmiany pofyrtane:Toast z katem nie pasuje,komuch w rządzie humor psuje,ksiądz co w polityce miesza i za kasę nas pociesza,oraz świnie przy korycie,które wiodą pańskie życie.Orzeł z płaszcza już odarty.Michnik,Urban grają w karty.Bankster,kleryk,Q..a,złodziej to dziś święty i dobrodziej.Zapytacie:Co z narodem ? Dalej wciąż przymiera głodem.Nie chce już by trwała draka żeby Polska była taka ?

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~misiek z sokołówki [2012-10-21 11:07]

Wieczny odpoczynek racz mu dać Panie. Lemingom i pracującym współpracownikom pod rozwagę nagrodzą cię za to tym co mają pod ręką chłostą śmiechu zabójstwem na śmietniku Bądź wierny Idź Jesteś w raju panie Przemysławie.

odpowiedz

Ocena: +2 [2]
~inka [2012-10-21 10:44]

Wspaniały bard ... szkoda

odpowiedz

Ocena: +3 [3]
~inka [2012-10-21 10:43]

ostatni bard ...
ostatni bard ...

odpowiedz

Ocena: +6 [6]
~space [2012-10-21 10:41]

Wieczny odpoczynek racz mu dać Panie [*]

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~Tośka [2012-10-21 10:38]