szukaj w serwisie

Gorące tematy

gorące tematy


więcej o...

płyty

ORANGE MUSIC POLECA

Logo dostawcy
  A A A
 

Piosenkarz rockowy, były wokalista zespołu Budka Suflera Romuald Czystaw (na zdj. drugi od lewej) nie żyje. Miał 60 lat. Był pierwszym wykonawcą przebojów tego zespołu - "Za ostatni grosz" i "Nie wierz nigdy kobiecie". Informację o śmierci piosenkarza potwierdził w czwartek PAP perkusista, autor tekstów i menadżer Budki Suflera Tomasz Zeliszewski.


Czystaw był wokalistą Budki Suflera w latach 1978-82. Brał udział w nagraniu trzech płyt tego zespołu - "Na brzegu światła" (1978), "Ona przyszła prosto z chmur" (1980), "Za ostatni grosz" (1982). Na ostatnim z tych albumów umieszczono utwór "Nie taki znów wolny", do którego Czystaw skomponował muzykę. Był pierwszym wykonawcą takich przebojów jak "Za ostatni grosz", "Nie wierz nigdy kobiecie", "Rock'n'roll na dobry początek".

"On był postacią charyzmatyczną, niezwykłą, najprawdziwszym artystą estradowym. Był tak wiarygodny w tym, co robił, że nie sposób było go nie lubić. Miał dar nawiązywania kontaktu z publicznością. Po trzech pierwszych minutach, niezależnie czy było to kilkadziesiąt, czy kilkaset osób, stawał się ich przyjacielem" - wspomina Zeliszewski.

Czystaw odszedł z zespołu z powodu problemów z głosem. Zastąpił go Felicjan Andrzejczak. Po rozstaniu z "Budką" Czystaw wyjechał do Egiptu.

Po wielu latach - w 1999 r. - wziął udział w trasie koncertowej z okazji 25-lecia Budki Suflera. W tym samym roku nagrał wspólnie z innymi wokalistami tego zespołu, Krzysztofem Cugowskim i Felicjanem Andrzejczakiem, utwór "Piąty bieg".

Czystaw wiele lat spędził w Zjednoczonych Emiratach Arabskich, gdzie koncertował w luksusowych hotelach z zespołem Romek's Band. Kilka lat temu wrócił do Polski. Gościnnie wielokrotnie występował z "Budką" w koncertach jubileuszowych zespołu.
oceń
2
2
Podziel się
  • Skomentuj
  • WP
  • FB

Korzystanie z komentarzy FB oznacza akceptację regulaminu

REGULAMIN
Ocena: 0 [0]
~janke [2010-09-30 22:55]

drugii...
chyba drugi od PRAWEJ, ignoranci...

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź