szukaj w serwisie

Gorące tematy

gorące tematy


więcej o...

ORANGE MUSIC POLECA

  A A A
 

Reklama dźwignią handlu. Trzeba się lansować i to za wszelką cenę. Takie zdanie ma najwyraźniej duet TATU oraz ich nadworni pomocnicy i doradcy. Angielska przygoda z kręceniem teledysku przed siedzibą tamtejszego parlamentu niczego dziewcząt nie nauczyła. Jednak brytyjska policja jest łagodniejsza niż rosyjska. W Londynie "świecenie tyłkami" w miejscu publicznym zakończyło się upomnieniem i rozproszeniem ekipy TATU, w Moskwie aresztowaniem menedżera grupy, IWANA SZAPAŁOWA.

Trzydziestosześcioletni opiekun duetu został zatrzymany po tym jak zaaranżował plan teledysku TATU na... Placu Czerwonym. JULIA i LENA postanowiły kręcić klip nieopodal Kremla. Co więcej, do udziału w nim zaprosiły chmarę nastolatek. Być może rosyjski wymiar sprawiedliwości nie miałby nic przeciwko, może nawet chętnie ochraniałby plan, gdyby nie fakt, że ponad 200 skąpo odzianych nastolatek obmacywało się i całowało naprzeciw grobowca Lenina. Jednak ostatecznym powodem interwencji policji były skargi mieszkańców na głośne piski fanek, które koniecznie chciały uwiecznić spotkanie z idolkami robiąc sobie z nimi pamiątkowe zdjęcia.

SZAPAŁOW dwukrotnie starał się o pozwolenie na kręcenie teledysku na Placu Czerwonym, niestety władze miasta odrzuciły jego prośbę. Mimo to zdecydowano się zrobić to wbrew prawu, czego skutkiem było aresztowanie menedżera oraz reprymenda sędziego. Ponadto trzeba było przerwać filmowanie klipu do piosenki, z którą dziewczęta wystąpią na tegorocznym festiwalu Eurowizji, gdzie będą reprezentować Matkę Rosję. Finał Eurowizji odbędzie się 24 maja w Rydze, na Łotwie.
oceń
0
0
Podziel się
  • Skomentuj
  • WP
  • FB

Korzystanie z komentarzy FB oznacza akceptację regulaminu

REGULAMIN

Ten materiał nie ma jeszcze żadnej opinii. Twoja może być pierwsza!