A
A
A
50 Cent chce być na topie, dlatego też postanowił zmieć swój muzyczny styl. Usłyszmy go na nowym krążku roboczo zatytułowanym "Black Magic". Inspiracji dostarczyła artyście wizyta w Europie, a dokładnie w tamtejszych nocnych klubach.
- Poszedłem na after-party i muzyka była tam zupełnie inna - wyjaśnia. - Najpierw grali moje rzeczy, ale później pojawiły się szybkie kawałki, bardziej taneczne.
- Postanowiłem więc, że nagram właśnie coś takiego - dodaje raper. - Podróżuję z moim zespołem, więc usiedliśmy w studiu i zarejestrowaliśmy cały materiał. Jestem nim bardzo podekscytowany, bo to zupełnie inna wibracja. Nie pozwolę, by mnie zaszufladkowano. Na nowym albumie spodziewajcie się więc niespodziewanego. Ludziom, którzy tak jak ja są otwarci na różne gatunki i style, na pewno spodoba się ta płyta.
Dorobek 50 Centa zamyka krążek "Before I Self Destruct" z listopada 2009 roku. W ramach promocji dzieła raper odwiedzi Polskę. Koncert odbędzie się 6 kwietnia na warszawskim Torwarze.