
Wygląda na to, że nasi południowi sąsiedzi upodobali sobie twórczość Piotra Rubika (43 l.). Kompozytor najpierw zawojował Słowację, a teraz rusza na podbój Czech.

W sobotę wieczorem nie zdążyłem wpaść na koncert kwintetu Wojtka Mazolewskiego w gdańskim Żaku, promującego drugi album grupy pt. "Smells Like Tape Spirit".
Kostka Rubika?
Zyje w Pradze a o nim naprawde nie slyszalem.
Pamięatcie ?
Najlepiej go sparodiowali w Kiepskich...
zrobi karierę jak nic !
Czesi klaskali reżimowi komunistycznemu dużo żwawiej i dłużej niż my ! Klaskanie mają obcykane.
Rubik jest niesamowity. Świeżość pomysłów muzycznych
głębokie teksty. Jest na pewno znienawidzony przez komunistów i liberałów, bo w jego tworczości często przeplatają się tematy religijne. Nienawidzą go też Żydzi i ateiści wszelkiej maści.....
sukces
oby jak najdalej od Polski jego kariera na Słowacji to dwa koncerty