szukaj w serwisie

Gorące tematy

gorące tematy


więcej o...

26 KwietniaNajnowsze wiadomości

26 Kwietnia Najnowsze plotki

Leona Lewis - Christmas, with Love

Idealna do choinki
2013-12-21, autor: Anna Szymla, megafon.pl
  A A A
 

Leona Lewis nie jest najbarwniejszą, najbardziej porywającą i wyjątkową wokalistką. Więcej u niej rzemiosła, niż artystycznego polotu. Do świątecznych przyśpiewek nadaje się jednak idealnie.

Laureatka brytyjskiego "X Factora" z 2006 roku należy do piosenkarek, których twórczość ma być gładka, nieinwazyjna i przede wszystkim prezentować możliwości głosu właścicielki. Bez muzycznej brawury, produkcyjnych szarży, łamania reguł i przekraczania granic. Słowem, są to rzeczy mocno zachowawcze, często nijakie, acz supermegaprofesjonalne. Okazuje się, że taki styl, znakomicie sprawdza się w zderzeniu z bożonarodzeniowym materiałem.

Można cieszyć się z metalowych składanek, gdzie Lemmy z Motorhead czy Alice Cooper prawią o reniferach i Mikołajach, można zmierzyć się z Bad Religion prezentującymi "Christmas Songs", ale tak naprawdę, kiedy ubieramy choinkę, miło usłyszeć coś... klasycznego. Trochę fortepianu, hollywoodzkich smyków, urokliwych, figlujących dęciaków, pobrzękujących i dźwięczących nieustannie dzwoneczków. I tu wchodzi Leona, wypełniona po brzegi świątecznym nastrojem. Niemal pachnąca piernikami i skrząca niczym śnieg w blasku Księżyca.

W repertuarze "Christmas, with Love" znalazły się zarówno klasyki ("Winter Wonderland", "Silent Night"), jak i premierowe, autorskie kawałki ("One More Sleep"). Zasadniczo można je podzielić na dwie grupy elegancko-romantyczne oraz skocznie-radosne. W te pierwsze wdziera się patos i kościelna powaga ("Ave Maria"), znacznie lepiej wypadają więc te drugie, przypominając nierzadko swą energią i pogodnym klimatem skądinąd znakomite "All I Want for Christmas Is You" Mariah Carey. Nie sposób się nie uśmiechnąć, słuchając zabarwionych oldschoolowym R&B "One More Sleep" i "Christmas (Baby Please Come Home)" czy słodkiego "Mr. Right".

Gdybym miała polecić komuś jeden świąteczny album, nadal byłyby to Michael Buble, ale dla miłośników gwiazdkowej klasyki i kobiecych, ekwilibrystycznych głosów, Leona Lewis będzie jak znalazł.

Anna Szymla, megafon.pl
oceń
0
0
Podziel się
  • Skomentuj
  • WP
  • FB

Korzystanie z komentarzy FB oznacza akceptację regulaminu

REGULAMIN

Ten materiał nie ma jeszcze żadnej opinii. Twoja może być pierwsza!