szukaj w serwisie

Gorące tematy

gorące tematy


więcej o...

10 GrudniaNajnowsze wiadomości

10 Grudnia Najnowsze plotki

Coma - Don't Set Your Dogs On Me

Chopin jeszcze nie jest zagrożony
2013-02-07, autor: Anna Szymla, megafon.pl
  A A A
 

Coma rusza na podbój świata. Kilka bastionów powinna zdobyć, ale imperium ze tego nie będzie.

"Don't Set Your Dogs On Me" to anglojęzyczna wersja czerwonego albumu poszerzona o "Song 4 Boys". Muzycznie mamy ten sam materiał. Nie chcę więc się za bardzo powtarzać ani w żadnym wypadku wycofywać z tego, co pisałam w 2011 roku. To solidne, rockowe granie ze znakomitymi riffami, pełnym ekspresji wokalem i doskonałą piosenką numer cztery (dawniej "Angela", tu "Dance With A Queen"). Coś się jednak zmienia, kiedy Piotr Rogucki śpiewa po angielsku. Coma wypada wtedy jak... kolejny rockowy zespół. Gdzieś umyka unikatowość, natychmiastowa rozpoznawalność, którą Coma szczyci się w wersji po polsku. Z jednej strony to zaleta, z drugiej wada. Bo polska grupa brzmi zachodnio, światowo. Nie odstaje, nie ma czego się wstydzić. Może pewnie wejść do dowolnego klubu w Europie i grać. Ale, jest jedno "ale". Coma nieszczególnie się wyróżnia. To po prostu kolejna kapela, która przeszła muzyczną edukację w latach 90. Zespół jakich pełno wszędzie. Z energią i mocą, na poziomie, ale bez iskry, bez tego "czegoś".

Proszę wybaczyć trywialne porównanie, ale Coma jest trochę jak Starbucks czy Gap. W Polsce to rzecz rzadko spotykana, poza jej granicami powszechna, do znalezienia za każdym rogiem. Co nie zmienia faktu, że ludzie na całym świecie lubią Starbucksa i Gapa.

Fani gitarowego grania o amerykańskich korzeniach powinni zatem bez problemu polubić Comę. Po "Don't Set Your Dogs On Me" wróżę jednak Polakom raczej umiarkowane niż spektakularne sukcesy. Muzycznie nasz kraj nadal będzie kojarzony przede wszystkim z Chopinem.



Anna Szymla, megafon.pl
oceń
8
4
Podziel się
  • Skomentuj
  • WP
  • FB

Korzystanie z komentarzy FB oznacza akceptację regulaminu

REGULAMIN
Ocena: +1 [3]
tomaszdoda [2013-02-10 18:37]

...a gdybyśmy spróbowali spojrzeć na to z dwóch stron. Czerwony album powstał dla Polaków, bo rozumiemy właśnie taką muzykę, a Don`t set... dla Europejczyków, bo... Chciałbym znaleźć drugi taki zespół, który potrafi dotrzeć do każdej grupy społecznej. Coma nasyciła już swoich fanów swoim profesjonalizmem, natomiast przyszedł czas aby poszerzyć horyzonty. Czy przciętny Europejczyk potrafiłby zrozumieć jakikolwiek tekst "Polskiej Comy"? Myślę że nie. W dość prosty sposób można wysnuć wniosek, że od Pierwszego wyjścia z mroku, po Czerwony album możemy korzystać z naszej dobrej Comy, a Don`t set your dogs on me niech zostanie małą rozrywką, z którą można się podzielić ze światem.

odpowiedz

Ocena: +2 [4]
~Pablo69 [2013-02-09 13:37]

"Ze tego"? Niech pani Szymla najpierw nauczy się poprawnie wysławiać w języku polskim, a dopiero potem bierze za pisanie recenzji, lub czegokolwiek.

odpowiedz