- Nowy album Edyty Górniak otwiera przestrzeń dla emocji, wyobraźni i przemyśleń - zapowiada wydawca. - Muzyka, oparta na nowoczesnym, elektronicznym brzmieniu. Cóż...
Przykro się rozczarowałam.Nie kupię tej płyty.A tak w ogóle,to co się stało z Górniak?Jakaś niezdrowa maniera? To była przecież świetna wokalistka.Szkoda.
NAPEWNO JEJ NIE BĘDĘ LANSOWAŁ ,NO BO PO CO
przeciez sama powiedziala na lamach prasy i telewizji ze nie liczy sie z glosami krytykow i fanow miala wydac to wydala co wypadlo a ze wypadlo slabiutenko to ja wcale nie obchodzi jej chodzi tylko o kase i onic wiecej a takim podejsciem do sprawy znajdzie sie na samym dnie kidys mowila ze pracuje w tym biznesie bo kocha spiewac i dzielic sie tym z fanami adzis to inna bajka ona sie zmienila nie do poznania mowia jej przyjaciele i rodzina taka wokalistka powinna dawac przyklad jaka droga podazac w tym biznesie mlodym artystom a ona co robi wystepuje w jakis show a powinna zajac sie tym co najlepiej potrafi czyli spiewaniem
recenzentka nie przesłuchała tej płyty w całości... bo płyta jest świetna!!! na miarę DOTYKU.... a ci co krytykują to może najpierw niech posłuchają zamiast wylewać swoje frustracje... żałosne jak MY Polacy zamiast cieszyć się z sukcesów naszych rodaków tylko krytykujemy.....
Mnie to nie dziwi,że nowa płyta Edzi to lipa,przecież na okładce sama Edzia łapie się za głowę ,że takie g.... o wydała!.
Przestańcie sie czepiać autorki recenzji-bo sie osmieszacie. Płyta jest słaba-Edzia chyba bardzo sie meczyła nagrywajac ja. Mnie jej fanke od lat rozczarowała. Taka jest prawda-płyta słaba i tyle.
Wspaniała !!! Dlaczego komuś zależy na psuciu wizerunku artystki ?! Konkurencja zazdrości chyba i to na tyle tej recenzji.
Bardzo przykro czyta sie recenzje osoby ktora nie ma za grosz gustu muzycznego i smaku. nie zdziwiło mnie rowniez wypowiedz pana Kozyry bo wkoncu on taki juz jest. czyli bezguscie i deptanie polskiej muzyki do granic mozliwosci. Całkowicie nie zgadzam sie z opinia tej recenzji. Pozdrawiam.
7dni myslala co napisac :) lepiej wiecej juz nic nie pisz bo wstyd robic jako dziennikarka.
Autorka recenzji skompromitowała się całkowicie oraz straciła swoją dziennikarską wiarygodność. Pozostaje współczuć poziomu polskich mediów i jakości "dziennikarzy".
Jako wieloletni fan Edyty muszę przyznać,że jestem mega rozczarowany i zasmucony ta produkcją.To mogła by być płyta jakiejś debiutantki która dopiero wchodzi w ten biznes i ma prawo do pomyłek,ale nie płyta uznanej divy z najlepszym głosem w PL.To już Marina nagrała lepszą płytę,a nie ma nawet 1/100 możliwości wokalnych Edyty.Stało się coś bardzo złego uważam,albo Edyta straciła czuja/a w ogóle kiedykolwiek go miała?/albo ktoś z Jej doradców ewidentnie żle Jej życzy.Smutno mi Boże...
serdecznie pozdrawiam panią edytę i dziękuje że mamy tak zdolną ARTYSTKĘ ,myślę że tylko osoboby zaszufladkowane nie doceniają tak piękne nagranego albumu pani Edytki ,jest Pani perfekcjna i boi sie zmian dla mnie bomba ,czekam na następna porcję tak dobrej muzyki pozdrawiam ROBERT
Pani Szymla, czy jest pani na garnuszku Pana Kozyry? A moze 3 w 1, czyli: glucha, slepia i zacietrzewiona jak ow Pan?
co za nieobiektywna recenzja. Pani miala zly dzien i wszystko jest na nie. Plytka jest nowoczena i latwo wpadajaca w ucho. Moj favotyt/ FIND ME, CONSEQUENCES
kompletnie nie rozumiem recenzentki - najwidoczniej nie słuchała płyty, albo jest ewidentnie przeciwniczką "innej" Górniak - czyli chce piosenek z Dotyku - ale to już minęło... Edyta dziś śpiewa inne utwory, nowoczesne...
ODDAM ZA DARMO TĄ PŁYTE-CHCE KTOŚ???? Płyta tragiczna,Pani Ania i tak łagodnie ją potraktowała...
Fanom widze cieżko sie przyznac do tego ze płyta jest totalnie nijaka i słaba... Moze dlatego ze tyle czekali-i teraz ich byle co zadowoli. Przykre,lecz prawdziwe. Na płycie jedna dobra piosenka to NIE ZAPOMNIJ reszta straszna kupa...Komercha słaba komercha. jednak najgorszym punktem pyty są teksty...nie polecam. zmarnowane pieniadze.
Nie jestem zagorzalym fanem p.Edyty ale ta plyta jest bardzo do przpdu jesli chodzi o produkcje, nie wiem czego spodziewala sie p.recenzentka moze fortepianu i arii operowych - a tu po prostu swietna, nowoczesna plyta, pelna nowoczesnych brzmien, dobrych bitow - naprawde konkret, brawo P.Edyto to wielki krok do przodu i to w wielkim stylu
Płyta jest świetna! Nowoczesna, świeża. Dobre kompozycje i teksty, a Edyta czaruje głosem. Polceam
Recenzja jest beznadziejna. Mam wrażenie, że ktoś nie zapoznał sie z zawartością albumu Edyty. Przeciętne piosenki????? Magnetyczne ON THE RUN, zaskakujące SENS-IS, niesamowity feeling w PERFECT HEART, osobiście i intrygująco w DZISIAJ DZIEKUJE, dobry pop w FIND ME i SAVE THE WORLD. Rihanna i inne tego typu popowe gwiazdy są aranżacyjnie daleko w tyle w porównaniu z Edytą. Nawet nowa MAdonna nie dzwiga i nie wyznacza trendów. Może to czas odwolan do przesżłości w muzyce pop i korzystania z tego co było w sposób świeży i przebojowy. Tak jest w przypadku EDYTY. Co to za zarzut, ze wokla przetworozny skoro sie go ma??? jak sie go am to nie znaczy ze trzeba w kolko spiewac to samo i tak samo? o subtelności wokali ani słowa.. recenzja jest jak na kolanie napisana... prosze wybaczyć, ale poziom recenzji daleko w tyle za samą płyta...