Kameralny klimat, żywe instrumenty, ciepły wokal i po prostu genialne brzmienie. Nic dziwnego, że trio Dagadana podbiło serca koneserów tego typu muzyki. Ich drugi album „Dlaczego nie” to chwila wytchnienia od codziennego zgiełku i zamieszania. Usiądźmy więc i chociaż na te 50 minut pozwólmy ich dźwiękom zdziałać cuda.
Na wydawnictwie polsko-ukraińskiego tria znalazło się 12 utworów. Muzycy postanowili podzielić się z nami swoją wizją kameralnego folku i jazzu, momentami zahaczając o muzykę klasyczną, która w ich wydaniu wpada w ucho. Niesamowite wyczucie rytmu i melodii sprawiają, że trudno się oderwać od słuchania, a na ustach pojawia się mimowolny uśmiech. Płyta jest bardzo spójna, a jednocześnie ogarniająca swoimi brzmieniami wiele kultur. Trio bardzo często wykorzystuje inspiracje z przeciwległych stron świata, co owocuje muzyką, która powinna przypaść do gustu wszystkim.
Kawałki „Wszystkie mają po chłopoku” oraz tytułowy „Dlaczego nie” to najcieplejsze fragmenty płyty. Wokal Dagi i Dany bez większych popisów zachwyca, a momentami onieśmiela. Intymność niektórych utworów sprawia, że słuchacz nabiera rumieńców.
Po przesłuchaniu całego album nie dziwi ani trochę, że zespół zgarnął Fryderyka w 2011 roku. Jeśli mielibyśmy pochwalić się czymś na świecie, to jest to właśnie trio Daga, Dana i Miko.
Dagadana - "Kiribati"
ZOBACZ WIĘCEJ TELEDYSKÓW DAGADANA