szukaj w serwisie

Gorące tematy

gorące tematy


więcej o...

27 MajaNajnowsze wiadomości

27 Maja Najnowsze plotki

Zakupy

Nokautporównaj ceny z nokaut

Ocean - Wojna świń

Brzmienie głupcze!
2011-11-01, autor: Zbigniew Zegler
  A A A
 

Korzyścią z upadku komuny wcale nie jest likwidacja socjalizmu – ten trzyma się dobrze w całej Europie. Największą zdobyczą ostatniego dwudziestolecia jest możliwość swobodnego podróżowania! Dzięki temu Maciek Wasio mógł polecieć do Nashville i z Vance’em Powellem stworzyć najlepszą płytę Oceanu.

Oczywiście zanim zaczął pracować z producentem The White Stripes, najpierw z Bolkiem, Quentinem i Grymkiem (którego już w zespole nie ma) nagrał "wojnę świń", właściwie za jednym podejściem. Kompozycje mają wciąż spory potencjał przebojowości i dobre melodie. Najostrzejsze, jak "gnije" z partią wokalną przypominającą Bogdana Kondrackiego w Kobongu, czy tytułowy, który równie dobrze mógłby rozwinąć się w psychobilly (ten wstęp!), są nadal rockowymi piosenkami. Nie przymilającymi się radiu, jak na poprzedniej płycie, ale brudnymi i zbuntowanymi, jakich należy oczekiwać od naprawdę rockowego składu.

"betonowy mamut" zaczyna się od „zebranego” przez mikrofony perkusji odliczania Bolka, jakby potwierdzając, że to nagranie najbardziej surowe, pierwotne, wręcz demówkowe. A brzmi tak, że nikt w Polsce, z metalowymi kapelami włącznie, nie może się równać z soczystością bębnów, tłustością basu i zadziornością gitary. Dopóki nie następuje zwolnienie, w którym na chwilę wyłączone przestery, pozwalają na odrobinę refleksji i potęgują wrażenie jeszcze większego czadu, kiedy znowu działają.

Trafnie wybrane utwory do promocji – "w piekle nie będę sam" i "kto szybciej pod piach" – dobrze oddają to, co dzieje się na płycie. Pierwszy, z taneczną pulsacją i nieposkromioną energią, pokazuje, że Ocean to konkreciarze, drugi – mimo emocjonalnych zrywów – że nie są pozbawieni uczuć.

"wojna świń" jest tak udana, że gdyby zespół więcej koncertował i wydał ją także za granicą (angielskie wersje wszystkich utworów są gotowe) miałby szansę zawojować część rockowego rynku, na którym panują/ panowały Alice In Chains, Incubus, czy Live. Trzymam kciuki za powodzenie takiego scenariusza.

Zbigniew Zegler
oceń
6
0
Podziel się

Zobacz więcej w serwisach WP

No co Ty!?

Pytamy.pl

Ale faceci

Media

Studio

  • Skomentuj
  • WP.PL

Ten materiał nie ma jeszcze żadnej opinii. Twoja może być pierwsza!