szukaj w serwisie

Gorące tematy

gorące tematy


więcej o...

18 KwietniaNajnowsze wiadomości

18 Kwietnia Najnowsze plotki

Play - Forever

Czysta przyjemność!
2011-08-10, autor: Waldemar Ulanowski, wp.pl
  A A A
 

Właśnie ukazała się reedycja albumu "Forever" projektu Play, stworzonego przez Sławomira Pietrzaka, byłego muzyka Kultu oraz założyciela szacownej wytwórni SP Records. Dobrze się stało, że krążek ten znowu jest dostępny w sklepach, bo Play to niezwykłe muzyczne wydarzenie, chyba trochę niedocenione w 2002 roku, gdy ujrzało światło dzienne po raz pierwszy.

Już same nazwiska gości, których do projektu zaprosił Pietrzak robią wrażenie. Olaf Deriglasoff, Kasia "Novika" Nowicka, Tomasz Stańko, DJ Feel X (znany ze współpracy z grupą Kaliber 44), czy Andrzej Smolik. Po prostu pierwsza liga! I choć to głównie Pietrzak oraz wokalista Marek Śledziewski odpowiadają za kształt zdecydowanej większości nagrań na "Forever", to jednak goście upiększają album w swój własny sposób. Po dziewięciu latach od wydania płyty muzyka na niej zamieszczona ciągle robi ogromne wrażenie. Kto wie, czy dziś nawet nie większe niż jesienią 2002 roku. Ech, gdyby wszystkie popowe nagrania brzmiały tak jak w projekcie Play. Marzenie!

Trzeba jednak od razu dodać, że nie sam „inteligentny” pop rządzi na "Forever". Jest tu sporo wplecionych wątków rockowych, elektronicznych, czy delikatnie hip-hopowych (skrecze DJ Feel X-a) i jazzowych (Stańko, wiadomo!). Mroczne intro ("Wejście") oraz prawie 6-minutowe zakończenie płyty ("Maski") zapuszczają nas w klimat znany z płyt wytwórni 4AD (najbardziej chyba kojarzy się z This Mortal Coil). Ale niespodzianek jest więcej. W "Radeq' Polaq'" mamy do czynienia z czystym synth-popem, takim jaki słyszeliśmy choćby na debiutanckim albumie Depeche Mode (bardzo przypomina dwa nagrania: "Tora! Tora! Tora!" i "Photographic", oczywiście w zdecydowanie mocniejszej i bardziej nowoczesnej konwencji). A w "Angel" struktura utworu przywodzi na myśl inną legendę new romantic, Duran Duran, a konkretnie nagranie "Drive By" z albumu "Thank You". Inny, nietypowy dla całości "Forever" przykład to "No Body Knows", gdzie słychać ciężkie, basowe, syntezatorowe brzmienie i sporo przestrzennej elektroniki (kłania się tak uwielbiany przez wielu trip-hop). Coś takiego gra dzisiaj polski zespół Adre'N'Alin.

I jeszcze warto wspomnieć o największym przeboju Play "Don’t Tell Me Lies". Niezwykłej urody organy Hammonda powalają na kolana. Do tego cudowne chórki i te syntezatory do złudzenia przypominające pierwsze nagrania legendarnego prog-rockowego Collage. I robi się naprawdę sentymentalnie.

Przyznam, że niezwykłą frajdę przyniosło mi ponowne przesłuchanie Play. I mam nadzieje, że tym razem więcej osób zwróci uwagę na ten świetny projekt.
Waldemar Ulanowski, wp.pl
oceń
0
0
Podziel się
  • Skomentuj
  • WP
  • FB

Korzystanie z komentarzy FB oznacza akceptację regulaminu

REGULAMIN

Ten materiał nie ma jeszcze żadnej opinii. Twoja może być pierwsza!