szukaj w serwisie

Gorące tematy

gorące tematy


więcej o...

27 MajaNajnowsze wiadomości

27 Maja Najnowsze plotki

Zakupy

Nokautporównaj ceny z nokaut

DeVotchKa - 100 Lovers

Łatwo się zakochać
2011-03-08, autor: Lesław Dutkowski, megafon.pl
  A A A
 

Niesamowity, wielobarwny materiał. Amerykański kwartet z Denver wykracza daleko poza swoje miejsce zamieszkania i prezentuje nam mieszankę, w której łatwo się zakochać.

DeVotchKa to zmora tych dziennikarzy, którzy nie spoczną aż nie zaszufladkują dokonań artysty. Kapela z lekkością przeskakuje bowiem z jednego stylistycznego kwiatka na drugi, robiąc to pewnie, zgrabnie, nie narażając się na śmieszność. Jeśli jest na albumie niezależny rock, to na poziomie godnym The Strokes, Kings Of Leon, a nawet Radiohead. Zespół świetnie czuje się też w klimatach popowych, zahaczając o dokonania mistrzów z lat 60. z Beach Boys i Royem Orbisonem na czele. Latynoskie granie ma różnoraką postać. Raz są to taneczne numery ŕ la Los Lobos, podbite dudniącą perkusją, tradycyjnymi instrumentami (wiele razy słychać bandoneon), w innych momentach uwodzą natomiast niczym Calexico, Gotan Project i Manu Chao w spokojniejszym, kołyszącym wydaniu.

Żadnym problemem dla muzyków DeVotchKa nie jest ilustrowanie dźwiękami. Parę kompozycji urzeka klimatem, wrażającymi się w uszy smyczkami i dęciakami. Świetny instrumentalny "Sunshine" mógłby być ozdobą niejednego filmowego soundtracku.

"100 Lovers" ma niesamowite, wielobarwne wibracje, którym ciężko się oprzeć. Wróć, którym w żadnym razie nie należy się opierać! Trzeba im się koniecznie poddać.
Lesław Dutkowski, megafon.pl
oceń
0
0
Podziel się
  • Skomentuj
  • WP.PL

Ten materiał nie ma jeszcze żadnej opinii. Twoja może być pierwsza!