szukaj w serwisie

Gorące tematy

gorące tematy


najpopularniejsze galerie

najnowsze teledyski

Bittersweet Melodies Bittersweet Melodies

więcej

27 MajaNajnowsze wiadomości

27 Maja Najnowsze plotki

Zakupy

Nokautporównaj ceny z nokaut

Muzyczna różnorodność

  A A A
 

Na najnowszej, piątej składance "Pieprz i Wanilia" jest wszystko co charakteryzuje wydania polskiej serii The Best of Lounge Music. Jest różnorodność brzmień, zaskakujące aranżacje znanych utworów i muzyczne smaki odległych Polsce krain. Wszystko to ma wspólny mianownik – osobę Stanisława Trzcińskiego.


Piąta odsłona serii "Pieprz i Wanilia" pojawiła się na muzycznych półkach pod koniec września. Poprzednie cztery wydania, które odniosły sukces komercyjny postawiły poprzeczkę wysoko dla kolejnej części. Jak się okazuje, im wyżej postawiona poprzeczka tym większa zabawa, czego przykład mamy na wspomnianej składance. Miłośnicy składanek na pewno nie będą zawiedzeni – jest tu wszystko, co dobra muzyczna składanka mieć musi. Są znani przedstawiciele muzycznych nurtów jak choćby Thievery Corporation, Beirut, Natacha Atlas, Caravan Palace, Dead Can Dance, Natalie Cole, Incognito czy James Brown.

Liczne covery znanych utworów np. "Hung Up" Madonny, "Strawberry Fields Forever" The Beatles czy "Smells Like Teen Spirit" Nirvany, zaskakują pomysłowymi aranżacjami. Rozpiętość szerokości geograficznych, z jakich inspirację czerpał Stanisław Trzciński dobierając określone utwory na płytę utwierdza tylko w przekonaniu, że mamy do czynienia z wydawnictwem, na które nie bez powodu czeka wielu słuchaczy.

Dla tych, którym umknęły poprzednie wydania serii "Pieprz i Wanilia", płyta może spodobać się również z innych powodów – jest nieinwazyjna, nie wymaga poświęcenia czasu i skupienia i może być świetnym dodatkiem zarówno do spotkań z przyjaciółmi, jazdy samochodem jak i zwykłej biurowej pracy. Nie męczy nadmiarem dźwięków, koniecznością muzycznych interpretacji, a do tego po jej wysłuchaniu możemy z uśmiechem na twarzy przejść do wykonywania kolejnych czynności dnia codziennego.
Magdalena Paszkowska, wp.pl
oceń
0
0
Podziel się

Zobacz więcej w serwisach WP

No co Ty!?

Wiadomości

Sport

Kobieta

WP.TV

  • Skomentuj
  • WP.PL
Ocena: 0 [0]
collins01 [2010-11-05 23:02]

?Nie ma nic gorszego od skladanek
Nadaja sie na imprezy,kiedys przydawaly sie w radiu. Ze swej natury,wszystko co prezentuja robia pobieznie.Zaden temat czy nurt nie jest w stanie byc zaprezentowany w wyczerpujacy sposob bo musi byc na skladance miejsce dal innych.Owszem,bywaja wyjatki.Nie przecze ze ta powyzej seria, tez jest wartosciowa.Ale by poznac artyste,jego dzielo,trzeba siegnac po JEGO plyte.Kiedys to bylo oczywiste... Te wszystkie The Best of...czy Greatest Hits to tylko nabijanie kasy,podtrzymywanie popularnosci,bardzo rzadko przy wspoludziale artystow[czasem nawet przeciw,vide relacje DECCA kontra The Rolling Stones].Lepiej jest ze skladankami tematycznymi np piosenka francuska.Niemniej to jedynie skorowidz tego po co mozna siegnac a nie wartosc sama w sobie.Sluchanie skladanek przypomina czytanie co piatego rozdzialu z ksiazki lub ogladanie jedynie fragmentu obrazu...Przeciez tak nikt nie robi.Tak samo jak nikt nie idzie do teatru tylko na drugi akt...

odpowiedz