szukaj w serwisie

Gorące tematy

gorące tematy


więcej o...

27 MajaNajnowsze wiadomości

27 Maja Najnowsze plotki

Zakupy

Nokautporównaj ceny z nokaut

Vavamuffin - Mo' better rootz

Poziom utrzymany
2010-08-19, autor: Rafi, megafon.pl
  A A A
 

Dwa poprzednie regularne wydawnictwa Vavamuffin przeszły już w zasadzie do klasyki rodzimego reggae. Przed wydaniem "Mo' better rootz" poprzeczka była więc zawieszona wysoko. Czy warszawskiej kapeli udało się ją przeskoczyć?


W zasadzie tak. Dobrej muzyki i ciekawych tekstów mamy tutaj pod dostatkiem. Jedno jednak od razu "rzuca się w uszy". Panowie dojrzeli, przez co trochę inaczej podchodzą do muzyki. Postanowili ją trochę zwolnić, stawiając bardziej na klimat, mniej na dynamikę, iście koncertowy ogień. Mniej jest hip-hopu niż na poprzednich albumach, więcej eksperymentów z brzmieniami, których ukoronowaniem jest imponujące, ponad jedenastominutowe "African Dancehall". W tym utworze odnajdziemy zarówno świetne brzmienie instrumentów dętych, jak i mocną gitarę.

Warto, jak to zresztą u Vavamuffin jest prawie zawsze, uważnie wsłuchać się w teksty. Świetny "Nowy Dzień" dodaje energii i stawia na nogi nie gorzej niż solidna dawka napoju energetyzującego. "Barbakan" kapitalnie rozprawia się z mitem "warszawiaka", który panowie obalili pierwszorzędnie. Jest jeszcze mocne "Cel Pal" z dobrym gościnnym udziałem Vienia z Molesty.

Jeśli czegoś na "Mo' better rootz" zabrakło, to większego udziału Gorga, który każdorazowo swoimi tekstami i kapitalnym wokalem porywa. Tak poza tym wszystko gra niczym "Radio Vavamuffin". Koncesja przedłużona na czas bliżej nieokreślony!
Rafi, megafon.pl
oceń
0
0
Podziel się

Zobacz więcej w serwisach WP

Teleshow.pl

No co Ty!?

Horoskop

Pytamy.pl

Kultura

  • Skomentuj
  • WP.PL

Ten materiał nie ma jeszcze żadnej opinii. Twoja może być pierwsza!