szukaj w serwisie

Gorące tematy



najpopularniejsze galerie

najnowsze teledyski

Legendarny zespół wraca na scenę Legendarny zespół wraca na scenę

więcej

12 LutegoNajnowsze wiadomości

12 Lutego Najnowsze plotki

Zakupy

Wibracje bardziej niż pozytywne

  A A A
 

Wydawało się jakiś czas temu, że składanki z serii "Pozytywne Wibracje" zaczynają zjadać własny ogon i bezczelnie jadą już tylko na sprawdzonej marce. Staszek Trzciński, odpowiedzialny za selekcję, wziął sobie jednak krytykę do serca i na jubileuszowym wydawnictwie znów pokazał klasę.


W skład wydawnictwa wchodzą tym razem aż trzy płyty, z których na szczególną uwagę zasługuje ostatnia z nich, opatrzona nadtytułem "Tylko nie chillout!". Właśnie na tej części selekcja jest zdecydowanie najbardziej intrygująca, momentami zaskakująca, ale najważniejsze, że trzymająca poziom od początku do końca. Hiphopowy początek (Dilated Peoples), electro-popowy rozpęd (The Ting Tings), klasycznie taneczno-soulowy środek (Bonnie Tyler, shalamar, Dick Rivers), aż do gorącej końcówki (Rufus & Chaka Khan, Stereophonics). Trzeba przyznać, że właśnie w taki sposób powinno się robić składanki. Trochę warstwy edukacyjnej, trochę odkopania staroci, a dopiero na samym końcu to, co znane i powszechnie lubiane.

Dwa pierwsze krążki nie są może tak ekscytujące, ale swoją rolę, zapewnienia pozytywnych wibracji, spełniły jak najbardziej. Szczególnie, że i tutaj znajdziemy perełki pokroju numeru Davida Corteza w remiksie DJ-a Formata, fantastycznego "Sparrows" Urszuli Dudziak w blisko dziesięciominutowej wersji live czy odkurzenia trochę już zapomnianych George'a Duke'a i Wesa Montgomery. Muzycznie to podróż pomiędzy przyjemnym jazzem, słonecznym soulem, domieszką intrygującej elektroniki oraz oczywiście funkiem, którego duch unosi się nad całą kompilacją.

Naprawdę fajnie, że "Pozytywne Wibracje Vol. 10" to dużo więcej niż ładne opakowanie i żywcem przeniesiona na kompakty playlista rozgłośni stawiających na miłą muzykę. Starsi słuchacze mogą sobie przypomnieć brzmienia nieco już zapomniane, a zarazem posłuchać, co obecnie w trawie piszczy. Młodsi natomiast poznają trochę klasyki. I wszystko gra.
Rafi, megafon.pl
oceń
0
0
Podziel się

Zobacz więcej w serwisach WP

WP.TV

Opinie (0)

Ten materiał nie ma jeszcze żadnej opinii. Twoja może być pierwsza!

Polecane: Pogoda | Wyznaczanie trasy | BMI | Tarot | Program tv | Plotki | Moje IP | Wiadomości | Sport | Top News
Copyright © 1995-2012 Wirtualna Polska