Albo z wiekiem coraz bardziej lubię takie brzmienia, albo Sheryl Crow nagrała bardzo przyjemną płytę. Albo jedno i drugie.
świetna płyta
Na początku nie zachwyciłem sie tym krążkiem. Jednak po kilku przesłuchaniach nie mogę przestać wracac do płyty. Może faktycznie Sheryl porwała się na bardzo ambitny projekt ale moim zdaniem świetnie sobie poradziła. Niewielkie niedociągniecia wokalne dodaja płycie charakteru i na pewno nie są wadą. Osobiście uwielbiam jej interpretacje. Wolę ją nawet na żywo, bo dla mnie ta dziewczyna śpiewa sercem i to jest najważniejsze. Klimat płyty jest obłędny, uwielbiam ją. A fajerwerki zostawmy dla tych, którzy śpiewać w ogóle nie umieją !!!