szukaj w serwisie

Gorące tematy



więcej o...

12 LutegoNajnowsze wiadomości

12 Lutego Najnowsze plotki

Zakupy

Soulfly - Omen

O najgorszych niegodziwościach
2010-05-20, autor: Zbigniew Zegler
  A A A
 

To najlepsza płyta Soulfly. Pogodzi starych metalowców, którzy narzekają, że to nie Sepultura, z numetalowymi skoczkami i młodą thrasherką.

"Omen" jest tak dobry, jak filmy z cyklu pod tym samym tytułem. Damienem Thornem jest całe Zło tego świata. Już od hardcore’owej "krwawej łaźni", otwierającej pulę, nie może być wątpliwości, że Max swoją muzyką chce je zwalczać. W następnym, znanym od kilku miesięcy "Rise Of The Fallen" dostajemy popis gościa – Grega Puciato z The Dillinger Escape Plan - i gitarzysty Soulfly – Marka Rizzo. W drugiej części utworu, po sitarowym bridge’u, Mark gra przez dwie minuty riff życia: zwalnia przyspieszając. Nie wytłumaczę o co chodzi, musicie to sami usłyszeć. Gwarantuję, że będzie to jeden z utworów, które zapamiętamy na dłużej, jak "Roots Bloody Roots", czy "Territory". Marc będzie miał też strasznie dużo roboty na koncertach, bo gitary grają głównie bardzo gęsto i potwornie ciężko. Tak jest aż do zakończenia płyty. Wieńczy ją, tradycyjnie najspokojniejszy, instrumentalny utwór pt. "Soulfly”, z kolejnym oznaczeniem rzymską cyfrą, odpowiadającą numerowi albumu w dyskografii grupy. Oniryczny "Soulfly VII", to utwór najbliższy w formie autorskim dokonaniom pana Rizzo z albumu "Legionnaire" i jego wcześniejszym solowym płytom. Wirtuozerski popis na gitarze klasycznej zyskuje wsparcie pozostałych instrumentów, ale pozostaje utworem delikatnym i melodyjnym. Leciutka reggae'owa pulsacja gitary rytmicznej i brak charczących wokali mógłby uśpić, gdyby nie zaskakująco zdecydowana gra perkusji. W efekcie dostajemy utwór, który, jak większość na "Omenie", padnie ofiarą funkcji "repeat" i będzie nękany wiązką lasera bardzo wiele razy. Max mówi o nim: "Uwielbiam to, co Marc zrobił w tym numerze. Brzmi niemalże jak Jimi Hendrix, który spotkał się z U2 i The Police".
W przeszłości lider na płyty Soulfly zapraszał takich gości, jak Corey Taylor (Slipknot/ Stone Sour), Chino Moreno (Deftones/ Team Sleep), Tom Araya (Slayer), David Ellefson (Megadeth/ Hail!), czy David Vincent (Morbid Angel). Tym razem, poza wspomnianym Gregiem Puciato, w "Lethal Injection" śpiewa też thrash metalowy weteran, Tommy Victor (Prong/ Danzig). Teksty na "Omen" traktują zaś o niegodziwościach współczesności, ze wskazaniem na kulturę masową, która tabloidyzuje się bez granic ("Vulture Culture", "Counter Sabotage"). A także na "morderstwa, jako powszechny stan umysłu" (od "Bloodbath & Beyond" do opisującej działania seryjnego mordercy "Jeffreya Dahmera"), które według Maksa stały się plagą ostatnich dziesięcioleci.
Na strony "B" singli szef Soulfly nagrał "Refuse/ Resist" i "Your Life, My Life" z repertuaru kalifornijskiego zespołu Excel. Max w obu promuje swoich synów, Zyona i Igora. Biorąc pod uwagę radosne działanie Incite, ze spokojem można stwierdzić, że rodzinny interes Cavalerów kwitnie;) Nam pozostaje kibicować temu przedsięwzięciu, bo jeśli będzie trzymać poziom albumu "Omen" to warte jest każdych pieniędzy. A docelowo, nawet debiutu giełdowego:)
Zbigniew Zegler
oceń
0
0
Podziel się

Zobacz więcej w serwisach WP

No co Ty!?

Wiadomości

Tanio.pl

Książki

Pytamy.pl

Opinie (4)

Ocena: 0 [0]
~oldman [2010-06-08 21:27]

nowy soulfly
eee.. tam, po parokrotnym przesłuchani rżną okrutnie :))

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~abcd [2010-05-31 12:28]

wcale nie najlepsza
Panowie cofnęli się w rozwoju. Płyta brzmi (niestety) jak stara Sepultura, toporna i niedorobiona. Po Soulfly spodziewam się jednak bardziej wyrafinowanego materiału niż tępa nawalanka oferowana na najnowszej płycie. Kto po "Omen" spodziewa się kolejnej "Primitive" ten będzie rozczarowany. Nawet koncert dołożony na dvd w edycji limitowanej rozczarowuje. Nie tym jak panowie zagrali (bo tu się nie można czepiać), ale poziomem rejestracji. Kamery wpadały w drgania pod wpływem dźwięku i zarejestrowany obraz jest niestety dość niskiej jakości i oglądanie koncertu nie sprawia żadnej przyjemności. Gdybym wiedział to bym nie kupił.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~<mati> [2010-05-22 12:26]

Soulfly Rulez
Już się nie mogę doczekać wtorku, od razu lecę do sklepu!

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Polecane: Pogoda | Wyznaczanie trasy | BMI | Tarot | Program tv | Plotki | Moje IP | Wiadomości | Sport | Top News
Copyright © 1995-2012 Wirtualna Polska