Można było współczuć Slashowi, gdy zdradził, że na jego płycie w niemal każdym utworze zaśpiewa inny wokalista. Z tego nie mogło wyjść nic dobrego, myślało wielu.
Dla uściślenia - pan recenzent jest podwójnie niepoinformowany: zarówno Creed, jak i Alter Bridge istnieją i mają się dobrze (zwłaszcza ten drugi, z Mylesem Kennedym na wokalu i jako współpiszącym). Trasa ze Slashem jest możliwa tylko i wyłącznie dzięki temu, że Alter kończy nagrywać trzeci krążek, a pozostała część zespołu wyruszyła w trasę z Creed i Myles ma wolny okres wakacyjny.
to nie płyta roku a 5-latki
Ja się pytam, a czy ktoś w ciągu ostatnich 5 lat nagrał równie dobrą płytę!? Nie wydaje mi się. Maksymalna muza!
jeden z najlepszych albumów tego wieku!:)
Uwielbiam roznorodnosc, styl i brzmienie tego albumu. Mam nadzieje, ze osiagnie zasluzony sukces komercyjny, a cala masa brzmiacych tak samo dzis topowych zespolow sie bedzie mogla zawstydzic.