szukaj w serwisie

Gorące tematy

gorące tematy


więcej o...

27 MajaNajnowsze wiadomości

27 Maja Najnowsze plotki

Zakupy

Nokautporównaj ceny z nokaut

Sugababes - Sweet 7

Zamiast słodyczy nuda i gorycz
2010-03-11, autor: Rafi, megafon.pl
  A A A
 

Miało być wspaniale. Nowy skład, muzyczna opieka najbardziej wziętych amerykańskich producentów i duchowe wsparcie Jaya-Z, który przyjął Sugababes pod skrzydła wytwórni Roc Nation. Niestety siódemka nie okazała się dla Brytyjek szczęśliwa.


Chciałem zacząć tę recenzję od pochwał i wymienienia plusów wydawnictwa. Niestety niespecjalnie jest za co Sugababes chwalić. Obecny skład zespołu w niczym nie dorównuje klasie, jaką gwarantowały Mutya Buena i Keisha Buchanan. Nowa członkini Jade Ewen to akurat pół biedy, bo dziewczyna ma niezły głos, który sprawdza się zarówno w spokojnych, balladowych kompozycjach, jak i szybszych numerach. Amelle i Heidi wypadły niestety miernie.

Wina i odpowiedzialność za niski poziom "Sweet 7" spada jednak przede wszystkim na producentów. Co z tego, że RedOne, Stargate, Fernando Garibay czy Ne-Yo to ludzie o dużym potencjale, skoro nie potrafili dostarczyć Sugababes muzyki wyróżniającej ten produkt na tle tysiąca innych? Coraz bardziej razi to ślepe podążanie za estetyką w stylu Lady GaGi, Timbalanda, Davida Guetty i Rihanny. Kawałki zlewają się w jedną, mdłą papkę i już w połowie nie tak wcale długiej płyty, zaczynamy ziewać. Później jest jeszcze gorzej, niestety...

Formuła współczesnego popu z domieszką R&B (tudzież na odwrót) zaczyna być coraz bardziej nieznośna. Szkoda, że Sugababes, czyli zespół mający na koncie tak zadziorne hity jak "Freak Like Me", "Round Round" czy "Overload", zamiast kreować tylko nieudolnie kopiuje. Miał być wielki powrót, wyszło wielkie nic.
Rafi, megafon.pl
oceń
0
0
Podziel się

Zobacz więcej w serwisach WP

No co Ty!?

Wiadomości

Euro 2012

Pytamy.pl

Film

  • Skomentuj
  • WP.PL
Ocena: 0 [0]
~virgin_sexy [2010-03-24 18:40]

Święte słowa!
From a band to a brand... Niestety, Sweet 7 to misternie wyprodukowany, ale zarazem nudny, banalny i do kwadratu przesłodzony pop, czyli po prostu ideał sięgnął dna!

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~Ana [2010-03-13 15:44]

bez przesady
Album jest przyzwoity.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~Tomerus [2010-03-13 08:34]

Częściowo się zgadzam
CHCIAŁEM NA POCZĄTEK PODKREŚLIĆ, ŻE PIERWOTNA WERSJA ALBUMU ZOSTAŁA NAGRANA Z KEISHĄ BUCHANAN!!!! Jestem fanem Sugababes z 8 latnim stażem i powiem, że się częscio wo zgadzam z recenzją, ale nie do końca. Album wcale nie jest nudny, jest taneczny skoczny i ciekawy. Wcale nie jest taki najgorszy bo ma kilka piosenek, które zasługuję na miano hitów!! Ale równie mi się nie podoba amerykanizacja. Sugababes wykreowały fajny styl od którego odeszły, ale pytanie jest czy by się przey dzisiejszym rozwiniętym popie się by sprzedał. Takąze Sweet 7 nie jest złą płytą!!!

odpowiedz