szukaj w serwisie

Gorące tematy

gorące tematy


więcej o...

27 MajaNajnowsze wiadomości

27 Maja Najnowsze plotki

Zakupy

Nokautporównaj ceny z nokaut

Emmanuelle Seigner - Dingue

Francuski powiew nudy
2010-01-19, autor: Anna Szymla / megafon.pl
  A A A
 

Śpiewać każdy może, ale nie każdy powinien. W tej właśnie grupie niestety znajduje się Emmanuelle Seigner. Niestety, bowiem gwiazda kina postanowiła wydać solowy album.

O tym, że piękna Francuzka nie ma najlepszego głosu wiadomo nie od dziś (wydała już płytę z Ultra Orange). Umówmy się jednak, w muzyce rozrywkowej nie zawsze liczą się wokalne umiejętności. Wystarczy mieć dobry pomysł, zamaskować braki stylem, zauroczyć klimatem, porwać melodiami, zaskoczyć aranżacjami. Niestety na debiucie żony Romana Polańskiego brakuje każdego z wymienionych wyżej elementów (poza mężem). Aktorka nie wie, czy chce być radosną trzpiotką z mikrofonem czy może pogrążoną w psychodelicznej melancholii artystką. To próbuje uraczyć nas subtelnym french touch, to bawić nieśmiałym folkiem. Raz elektronicznie, raz bardziej akustycznie, organicznie, nierzadko z bezsensownie wplecionymi smykami.

W eklektyzmie oczywiście nie ma nic złego, pod warunkiem, ze nie stanowi on zupełnie przypadkowego zbioru słabych piosenek. W tym bowiem największy problem. Kompozycje na "Dingue" są nijakie, bezpłciowe i pomimo zapewnień gwiazdy zupełnie niezmysłowe. Nawet szeptanka z Iggy Popem i dialog z Polańskim na niewiele się zdały. Najbardziej ponętną rzeczą pozostaje zdjęcie na okładce. Całość jest najzwyczajniej nudna a w niektórych przypadkach również irytująco infantylna.

Żaden z utworów nie zostaje w głowie choćby na chwilę. Seigner ma pewien muzyczny potencjał, ale raczej nie powinna go realizować sama. Jej mariaż z Ultra Orange był całkiem udany. Tam słabiutki głosik skontrastowany z gitarowym brudem stawał się seksowny, a warsztatowe niedostatki skutecznie przykrywał rockowy hałas. No i kilka niezłych melodii można było znaleźć. Na "Dingue" "talent" Emmanuelle został brutalnie obnażony.
Anna Szymla / megafon.pl
oceń
1
0
Podziel się

Zobacz więcej w serwisach WP

Pytamy.pl

Euro

Gazetki.wp.pl

Sport

Praca

  • Skomentuj
  • WP.PL
Ocena: 0 [0]
~Asia [2011-12-05 21:15]

Bardzo lubie Emmanuelle, ale jej utwory sa tragiczne ;/ Wybaczcie, ale faktycznie nie kazdy powinien spiewac. Na codzien ucze emisji glosu, wiec temat nie jest mi obcy i dobrze wiem o czym mowie, a recenzentka w tym wypadku ma zdecydowana racje. Jednak najwazniejsze ze Emmanuelle ma swoich odbiorcow :)

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~ok [2011-01-12 21:52]

świetna płyta
Super melodie. super płyta, polecam. Poprawia humor. Fantastyczne "r".

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~chezare [2010-03-22 15:29]

do recenzentki
Jak ktoś głuchy to nie powinien zajmować się pisaniem o muzyce, jest tyle ciekawych zawodów.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~Vincent Vega [2010-02-27 03:59]

Nowe dziecko Emmanuelle.
Świetna płyta absolutnie, a jej głos podnieca mnie na maxa. Bardzo podobna barwa do Vanessy Paradis, a na pewno równie słodka i dziewczęca. Luźne chill out'owe granie jest dla mnie przyjemną odskocznią od heavy/thrash metalu i hard rocka, którego słucham na co dzień. Te lekkie gitarki też są cool;). Fajnie, że Roman i Iggy Pop dorzucili tutaj coś od siebie. Występy gościnne są zawsze mile widziane. Szkoda, że Emmanuelle i Iggy nie zdecydowali się nagrać razem coś skocznego, no ale tym numerem też się można zadowolić:) Z drugiej strony muszę przyznać, że płyta z Ultra Orange'em bardziej do mnie dotarła, ale to z racji języka, bo niestety francuskiego (nie mylić z sexem hah;) nie znam... Dla mnie 5 na 5!!!!

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~gość serwisu [2010-02-22 23:55]

hahaah
Ja uwazam ze ta pani śpiewa super a jak recenzentka ma kompleksy to już nie moja wina a utwory pozostają w pamięci i są super fajne aranżacje jak bede chciał posłuchac czegoś odkrywczego to kupie sobie oczywiście płyte z innej pułki ale na słuchanie vczegoś dla odpoczynku to idealny wybór ps. życze takiej płyty naszym gwiazdką pop

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
muminka [2010-01-22 21:06]

ale brzydula
słaba aktorka, kiepska piosenkarka!

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~Piotr [2010-01-22 18:26]

Vo ja tak ktytykujecie?
Popatrzcie na większość współczesnych "gwiazd" polskiej piosenki. Słaby, nieszkolony głos,nieznajomość mut, fałszowanie linii melodycznej, słyszalny oddech w czasie śpiewania i - niezwykle wysokie mniemanie o sobie. Najbardziej jaskrawe 2 przykłady, to Doda i Górniak.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~p.m [2010-01-21 20:04]

PO FRANCUSKU
Jest ok.w lozku!

odpowiedz