szukaj w serwisie

Gorące tematy

gorące tematy


więcej o...

19 ListopadaNajnowsze wiadomości

19 Listopada Najnowsze plotki

Vulgar - I Don't Wanna Go To Heaven

Oni nie chcą iść do Nieba
2009-11-13, autor: Zbigniew Zegler
  A A A
 

Są takie chwile, kiedy chłopcy z grzywkami krzyczący „yeah yeah” po prostu wku***ają. Wtedy zazwyczaj sięgasz po Motörhead, GBH albo Social Distortion. Od dziś możesz też posłuchać Vulgar.


Bardzo brakowało w polskim rocku, kogoś, kto swoją muzyką robiłby to, co Borysewicz ostatnio wyprawia w knajpach. Niestety bez gitary. Pięciu bandziorów z Wybrzeża nagrało płytę, z której póki co wykroili EP-kę, z dawno nie słyszaną bezczelnością i radością grania. Nie tylko w Polsce. Są jak pięcioosobowy Venom, czy lepiej ubrane Sex Pistols. Tylko potrafią grać. Są dokładnie tacy, jak ich nazwa. Matki Polki! Pilnujcie swoich córek, zbliża się Vulgar!

W tytułowym kawałku refren wbija się do łba odruchowo. Podśpiewujesz radośnie „Six Six Six/ Seven Seven Seven/ I Don’t Wanna Go To Heaven” I już po kilku godzinach szukasz nerwowo tej płyty, żeby sprawdzić, czy cały czas brzmi to tak fajnie. Że prowokacyjne? Że deprawujące? A od czego są rodzice?! Niech wychowają dziecko tak, żeby samo wiedziało, czy chce iść do Nieba, ale żeby też mogło dobrze się bawić przy rock’ n’ rollu!

Proste riffy, bas grany „po blasze” i przebojowy refren, równocześnie szeptany i ryczany przez Sado, to „I Don’t Wanna Go To Heaven”. W drugim, „Love At First Suck”, jest równie prosto i jeszcze bardziej zakapiorsko. Słychać, jak paluchy szurają po gryfie, a rockabilly grają punkowcy, którzy rzeczywiście są w stanie się zakochać… Jak w tytule tej piosenki.

W „Sex Disease Deadly Kills” gościnnie na basie zagrał Orion z Behemoth. Co zaowocowało m.in. mini-solem w zwolnieniu tego czterdziestosekundowego punkowego wyziewu. Najlepiej ilustruje tę muzykę „wystrzałowe” video dołączone do płytki i dostępne na stronach zespołu.

Drugi klip, to ekskluzywny filmik do nagrania tytułowego. Ale zanim zajmiecie się oglądaniem teledysków, musicie posłuchać jeszcze czwartego, „Warsaw”, z repertuaru Joy Division. Zagrany znacznie… wolniej niż oryginał (!) ma głęboki sznyt Vulgar w postaci charakterystycznego wokalu Sado i niewymuszonych gitarowych popisów Doctora No. Być może Ian Curtis żyłby do dziś, gdyby tak to zaśpiewał…

Vulgar to coś cholernie świeżego i autentycznego. To wielkie „Fuck You!” zagrane na gitarach i wykrzyczane zdartym głosem w kierunku zmanierowanych celebrities i podduszających białych kołnierzyków . Tego potrzebujecie w długie zimowe wieczory!
Zbigniew Zegler
oceń
0
0
Podziel się
  • Skomentuj
  • WP
  • FB

Korzystanie z komentarzy FB oznacza akceptację regulaminu

REGULAMIN
Ocena: 0 [0]
~super sado maso [2010-05-07 10:21]

Kiepski żart
Totalny przerost formy nad treścią. Dawno nie słyszałem takiej masakry. Ze trzy kapele garażowe nastolatów na moim osiedlu potrafią więcej serca i klimatu włożyć w to, co robią. Moim zdaniem tę żenadę najlepiej oddaje pseudo jednego z gitarzystów tej formacji- NOBODY :( super sado maso christian killer and rydzyk destroyer

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~Piotrek [2010-05-07 09:57]

KOSZMAR.
Żal mi pieniędzy wydanych na tych pacanów. Przecież jest tyle lepszych zespołów.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~koott [2009-11-14 13:04]

kolejny boysband, przebierancy, blond-lale..

odpowiedz

pokaż 7 ukrytych odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
~duża [2010-02-01 15:14]

... oni nie chcą iść do nieba...
.... a ja chcę iść tam gdzie oni. O.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~PUNKS NOT DEAD [2009-11-13 17:43]

Vulgar wymiata
Całkowicie zgadzam się z tą entuzjastyczną recenzją i w pełni podzielam zachwyty autora. Fajny punk XXIw, żywiołowy, dobrze grany.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~antiF [2009-11-13 15:57]

co za szajs

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~YMCA [2009-11-13 14:00]

Co to ma być?
Pod budką z piwem słyszałem lepsze teksty

odpowiedz