Są takie chwile, kiedy chłopcy z grzywkami krzyczący „yeah yeah” po prostu wku***ają. Wtedy zazwyczaj sięgasz po Motörhead, GBH albo Social Distortion. Od dziś możesz też posłuchać Vulgar.
Kiepski żart
Totalny przerost formy nad treścią. Dawno nie słyszałem takiej masakry. Ze trzy kapele garażowe nastolatów na moim osiedlu potrafią więcej serca i klimatu włożyć w to, co robią. Moim zdaniem tę żenadę najlepiej oddaje pseudo jednego z gitarzystów tej formacji- NOBODY :(
super sado maso christian killer and rydzyk destroyer
KOSZMAR.
Żal mi pieniędzy wydanych na tych pacanów. Przecież jest tyle lepszych zespołów.
... oni nie chcą iść do nieba...
.... a ja chcę iść tam gdzie oni.
O.
Vulgar wymiata
Całkowicie zgadzam się z tą entuzjastyczną recenzją i w pełni podzielam zachwyty autora.
Fajny punk XXIw, żywiołowy, dobrze grany.
Co to ma być?
Pod budką z piwem słyszałem lepsze teksty