szukaj w serwisie

Gorące tematy

gorące tematy


najpopularniejsze galerie

najnowsze teledyski

Bittersweet Melodies Bittersweet Melodies

więcej

27 MajaNajnowsze wiadomości

27 Maja Najnowsze plotki

Zakupy

Nokautporównaj ceny z nokaut

Bądźmy spokojni, Polak naprawdę potrafi!

  A A A
 

Cykl "Dub Out Of Poland" na dobre zakorzenił się na polskim rynku muzycznym. Na tyle dobrze, że doczekaliśmy się trzeciej części i to od razu na dwóch CD.


Na pierwszym CD mamy wzorem poprzednich edycji klasyczny dub. To, na co warto od razu zwrócić uwagę, to spora liczba utworów z kobiecymi wokalami, które dodają niesamowitego uroku składance (Fire In The Hole, SmokeDaCrackOFF, Banach feat.Malwa, Zebra). Pojawia się też klasyczna góralszczyzna (Studio As One), a nawet głos twórcy stanu wojennego, sekretarza PZPR generała Jaruzelskiego (Jabbadub meets Mc Jaro). W końcu tytuł składanki zobowiązuje...

Najlepiej wypadają w zestawie wspomniany już Banach (były lider Dum Dum i Hey, a obecnie w Indios Bravos), Kadubra oraz Wszystkie Wschody Słońca w utworze "No właśnie". Ci ostatni w swoim stylu zaczynają bardzo mrocznie, by rozbujać utwór do niesłychanej słodkości, której jednak nie należy łączyć z radiową papką. Z kolei Kadubra, w utworze "Dub Out" prezentuje nam niemal epicką formę. Są częste zmiany klimatu i tempa. Aż żal, że trwa to tylko kilka minut, a nie np. kilkanaście.

O ile pierwsze CD jest (tylko?) ciekawe i na swoim, wypracowanym od lat poziomie, to drugi kompakt po prostu zwala z nóg. Nie ma tu już samego dubu, ale coś, co ogólnie nazywane jest dubstepem. Na sam początek wchodzi Radikal Guru ("Dread Commandments") i zabija potężnym basem, takim, który wywala szyby z okien. Już dawno nie słyszałem takiego przywalenia w uszy. Moim zdaniem to utwór numer jeden na całej składance.

W kolejnych numerach mamy sporo orientalnych odcieni, dużo transu, połamanych rytmów i rzecz jasna rządzącego wszędzie basu. A taki Sulphur Phuture w kawałku "Last Day Before" momentami ociera się o Amona Tobina, a może nawet Aphex Twina! I już nalepka "Dub Out Of Poland" kompletnie nie działa, bo w ogóle nie słychać, by coś tak wspaniałego mogło powstać nad Wisłą. A może już czas przestawić się z myślenia, że my, Polacy, nic nie potrafimy i jesteśmy gorsi od zachodnich artystów. Popularne za komuny (znów się kłania Jaruzelski) hasło "Polak potrafi" powinno nabrać wreszcie naturalnego charakteru, a nie prześmiewczego. Teraz więc czekajmy (nie)cierpliwie na czwartą część "Dub Out Of Poland" i bądźmy pewni, że też nas zwali z nóg.
Waldemar Ulanowski, Wirtualna Polska
oceń
0
0
Podziel się

Zobacz więcej w serwisach WP

Pytamy.pl

Pytamy.pl

Pytamy.pl

Wiadomości

KobiecyPoradnik.pl

  • Skomentuj
  • WP.PL
Ocena: 0 [0]
~uhm [2009-10-21 20:44]

ble ble
bleeh

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~proxy [2009-10-21 19:39]

Dub is the best
Dub - najlepsza muza na świecie! W polskim wydaniu zawsze powala na kolana.

odpowiedz