Czwarty studyjny album formacji ze Skarżyska-Kamiennej miał być przeciwieństwem ostatniego krążka "Nieprzygoda". Co tu dużo mówić, na szczęście jest.
miło poczuć sie "siusiumajktiem"
Miło poczuć się siusiumajtkiem:-)). Szczególnie kiedy spory czas temu przekroczyło sie trzydziestkę. Lubię happysad, choć są czasem może trochę banalni (tekst) ale za to bardzo melodyjni. "Niewydumane" i miłe dla ucha