


Kto pokochał "American Idiot", pokocha i "21st Century Breakdown". A kto nie... cóż, nie każdy przecież musi być fanem Green Day. Amerykańskie trio znalazło przepis na sukces. Ponieważ receptura przyniosła oczekiwane rezultaty, skorzystali z niej, tworząc najnowsze dzieło.
Tak, ten album jest pełen pozytywnej energii!! Jest świetną mieszanką trzech stylów muzycznych i świetnym popisem wokalu Armstronga i jego ogromnej umiejętności tworzenia piosenek, które mają sens, przesłanie i energię. Na tym krążku (i nie tylko) widać, że ci trzej dorośli mężczyźni są ludźmi wrażliwymi i takimi, którzy potrafią się zbuntować jak nastolatkowie (którymi gdzieś tam w środku nadal są i chyba będą aż do śmierci), ludźmi którzy potrafią postawić się w czyjejś sytuacji. Krążek ma w sobie COŚ. COŚ uzależniającego. Ale mimo wszystko jest to płyta nagrana przez dojarzałych ludzi, ale świetna dla nastolatków. Bardzo ją lubię i polecam!
spoko...
...jak dla mnie. na początku się obawiałam jaka będzie ta płyta, szczególnie po przesłuchaniu pierwszego singla "Know your enemy" (jest trochę monotonny), ale gdy przesłuchałam całą płytę byłam pod wrażeniem. Szkoda tylko, że nas nie odwiedzą:(
reewelacja!!!
na to czekalam, kawal dobrej roboty, polecam wszystkim!!
To już jutro!
Nie mogę się doczekać tego albumu, już jutro premiera w empiku :P muszę przyznać że przesłuchałam już połowę numerów z tego krążka i jestem oczarowana, chłopaki stworzyli coś naprawdę niesamowitego. Zupełnie innego niż dotychczas, a jednak porywającego i zastanawiającego. Jak dla mnie należy się 6+. Warto było czekać tyle lat :)
21st century breakdown
Nie spodziwałam się czegoś tak dobrego. ten album jest genialny, a teksty rzeczywiście dojrzałe i zastanawiające. Brzmienie... Cóż więcej mówić, to w końcu green Day
Jak dla mnie nmieszane uczucia
Po pierwszym przesłuchaniu...
Jak dla mnie ...
... brakuje troche "pazura" z pierwszych albumów :)