Romantyzm to pr±d ideowy, literacki, artystyczny. W historii sztuki europejskiej funkcjonowa³ od lat 90. XVIII wieku do 40. XIX wieku. G³ówne cechy nurtu to: przedk³adanie uczucia, intuicji czy wiary nad rozum. Protest przeciwko kanonom i konwencjom. Tajemniczo¶æ, fascynacja ¿ywio³ami, indywidualizm.
Reumatyzm - to inaczej zapalenie stawów. Niezbyt fajna choroba, która dopada cz³owieka zazwyczaj na staro¶æ - choæ nie tylko.
Trzymaj±c p³ytê „Jay’a Delano” zastanawiam siê, do czego ch³opaka (z ca³± jego twórczo¶ci±) zakwalifikowaæ... Czy Jay to romantyk czy reumatyk? To pierwsze – chyba nie. Jay nie jest typem buntownika, ani indywidualisty. To ch³opak wyjêty prosto z boysbandu (pamiêtacie zespó³ R'n'G? To jeden z nich!), szpanuj±cy umiejêtno¶ciami „wyci±gania” swojego wokalu do poziomu zarezerwowanego dotychczas wy³±cznie dla kastratów. Tajemniczy to mo¿e on jest, ale nie jestem w stanie tego w 100% sprawdziæ. Fotografiê ma tajemnicz± (bo czarno-bia³±), jego imiê i nazwisko te¿ jest tajemnicze, wiêc za³ó¿my, ¿e jest.
Zosta³a nam jeszcze druga opcja. Napisa³em, ¿e reumatyzm to choroba starcza. Niestety lekarze twierdz±, ¿e mo¿e ona dopa¶æ równie¿ w m³odym wieku. Muzycznie – dopad³a Jay’a ju¿ teraz. Ch³opak jest strasznie zachowawczy i stetrycza³y. Wszystkie jego kompozycje s± praktycznie takie same. Za¶piewane na jedn± nutê, umoczone w pop-soulowym sosie „s³odko-kwa¶nym”. Bo na „Close To You” jest i s³odycz, i kwas.
Album sk³ada siê z 12 kawa³ków w klimacie „Kto na ³awce wyci±³ serce i podpisa³ g³upiej Elce? Kto, no powiedz kto?”. Takie popowe pitolenie o niebieskich migda³ach. Jay Delano jest tak s³odki, ¿e E.Wedel mo¿e czuæ siê zagro¿ony. Ro¶nie mu godny konkurent, s³uchaj±c tej p³yty mo¿na nabawiæ siê "cukrzycy". Jay, znajd¼ sobie w koñcu dziewczynê!