Wokalistki Destiny’s Child myślały chyba, że blask i chwała Beyoncé Knowles spłyną na cały
zespół,
dlatego niezbyt wysiliły się nagrywając najnowszą płytę. Poza dwoma pierwszymi utworami (a i
te do wybitnych zdecydowanie nie należą) longplay "Destiny’s Fulfilled" zawiera
najbardziej
przeciętne piosenki w dziejach tria, a może nawet i w historii muzyki R&B.
Proszę sobie wybrać najgorsze kompozycje Mariah Carey, najmniej interesujące popisy Alicii Keys
i najbardziej przeciętne nagrania Whitney Houston - wszystko obowiązkowo z
zakresu "pościelowych smętów". I dla okrasy dodać wszechobecne "miauczące" chórki. Wystarczy? Jeśli
tak, to w ten prosty sposób można było się przekonać, jak brzmi nowe dzieło Destiny’s Child.
Ani
zmyślnych, ciekawych aranżacji, ani szczególnie ładnych melodii, nie mówiąc o przebojowości, gdyż
tej z trudem wystarczyło na "kawałek" otwierający album. Za to nudą zionie z każdej
wydobywającej się z głośników nutki. Jedna, dwie, trzy snujące się, "wzdychane" ballady w
zupełności by wystarczyły, ale żeby wypełnić nimi praktycznie cały krążek, to już duża przesada.
Nawet po wielokrotnym przesłuchaniu trudno wyłowić z tej ckliwej materii cokolwiek na tyle
wyróżniającego się, aby mogło posłużyć za singla. Delikatnie uwagę mogą przykuć utwory
"Soldier" i "T-Shirt" (ale tylko z uwagi na udział gości) oraz "Through With Love" z
mglistym, jednak zarysowanym refrenem i nieco odważniejszymi wokalami Beyoncé. Niewątpliwie
najlepsza jest piosenka "Lose My Breath", która na tle pozostałych stanowi szczyt wyuzdania i mega
hit z mocnym rozbudzającym biodra rytmem. Choć od "Bootylicious" dzielą ją lata świetlne...
Destiny's Child to rzekomo najbardziej gorące "czarne" dziewczęta na muzycznym rynku. Niestety, w
przypadku ich płyty "Destiny’s Fulfilled" do wywołania choćby odrobinę przyspieszonego
bicia
serca potrzebna jest gorąca czarna kawa.
Tracklista:
"Lose My Breath"
"Soldier"
"Cater 2 U"
"T-Shirt"
"Is She The Reason"
"Girl"
"Bad Habit"
"If"
"Free"
"Through With Love"
"Love"
Destiny's Child
"Destiny Fulfilled"
2004 Columbia Records/Sony Music Poland