szukaj w serwisie

Gorące tematy

gorące tematy


więcej o...

27 MajaNajnowsze wiadomości

27 Maja Najnowsze plotki

Zakupy

Nokautporównaj ceny z nokaut

Black Rebel Motorcycle Club - Take Them On, On Your Own

Recenzja Take Them On, On Your Own
2003-11-26, autor: aka
  A A A
 

Zacznę od tego, że mnie 'Take Them On, On Your Own' bardzo się podoba. Słuchałam tej płyty dziesiątki razy i próbowałam zrozumieć dlaczego zacni redakcyjni koledzy uznali ją za słabą. Nadal pozostaje to dla mnie tajemnicą, ja się jednak będę upierać, że to bardzo dobry album. Oczywiście gadaniem, że fajny, że kawał rasowego rock and rolla, że fantastycznie się słucha - choć to wszystko prawda - ani nie przekonam kolegów, którzy mantrycznie, z pełnym aluzji politowaniem w głosie będą powtarzać "wtórne, wtórne, wtórne", ani też nie zachęcę innych do sięgnięcia po drugi krążek BLACK REBEL MOTORCYCLE CLUB. Spróbuję więc udowodnić, że to jednak ja mam rację.

BLACK REBEL MOTORCYCLE CLUB z założenia są zespołem wtórnym. Ich brzmienie nieodzownie kojarzyło się – powtarzając za kolegą – z psychodelią końca lat 60., glam rockiem z lat 70. oraz gitarowymi dokonaniami zespołów JESUS AND MARY CHAIN, PRIMAL SCREAM, czy STONE ROSES. Nowa płyta jest kontynuacją tego, co trio zaprezentowało na 'B.R.M.C', acz może nie do końca taką jakiej niektórzy się spodziewali. Były dwie możliwości. Pierwsza: wykrystalizowane brzmienie, mniej psychodelii i więcej potencjalnych, wyodrębnionych hitów. Druga: przybrudzone brzmienie, więcej psychodelii i zlewające się w gitarową masę utwory. Panowie wybrali tę drugą opcję. Postawili na przygniatającą całość. Stworzyli ponad 60 minut buczących dźwięków, sfuzowanych wokali i surowych gitar. Tylko ogarniając całą płytę, nie słuchając jej we fragmentach, nie szukając przebojów można dostrzec jej porażającą moc.

Naturalnie powyższy wywód nie udowadnia niczego. Z 'Take Them On, On Your Own' już tak jest. Albo się ta płyta podoba, albo nie. Ciężko wskazać jakieś fenomenalne rozwiązania, które sprawiają, że jedni się nią zachwycają, trudno też dopatrzyć się pewnych ewidentnych wad, z powodu których inni będą ją omijać szerokim łukiem. Jeżeli ktoś bardziej niż na pomysłowość i pewne rozwiązania kompozycyjno - aranżacyjne będzie zwracał uwagę na emocje, potężne brzmienie i zaraźliwą energię z radością dołączy album do swojej kolekcji. A inni ... no cóż ... o gustach się nie dyskutuje.

Tracklista:
'Stop'
'Six Barrel Shotgun'
'Were All In Love'
'In Like The Rose'
'Ha Ha High Babe'
'Generation'
'Shade Of Blue'
'US Government'
'And I'm Aching'
'Suddenly'
'Rise Of Fall'
'Heart And Soul'

Black Rebel Motorcycle Club
'Take Them On, On Your Own' 2003 Virgin Records/Pomaton EMI
aka
oceń
0
0
Podziel się

Zobacz więcej w serwisach WP

No co Ty!?

Studio

Kobieta

WP.TV

Ale seriale

  • Skomentuj
  • WP.PL

Ten materiał nie ma jeszcze żadnej opinii. Twoja może być pierwsza!