O ile pierwszy longplay GODSMACK wywar³ na mnie ogromne wra¿enie, o tyle przy drugim nie by³o
zachwytów. Nowy album 'Faceless' to po prostu pora¿ka! Wyobra¿a³em sobie bóg-wie-co, a
otrzymalem kolejny egzemplarz twórczo¶ci ¶redniej jako¶ci oprawionej ³adn± ok³adk±. Fakt, trzeba
kolegom przyznaæ, ze graj± mocno i namiêtnie... ale przede wszystkim nudnawo, ba nawet bardzo
nudnawo. S³uchaj±c 'Faceless' stawiam sobie pytanie, ile razy mo¿na ¶piewaæ o tym samym,
powielaæ te same patenty, i zbijaæ na tym ogromn± kasê?
Gdyby po³±czyæ trzy albumy GODSMACK w jedn± kompilacjê... otrzymaliby¶my md³± operê mydlan± z
dobrze zapowiadaj±cym siê odcinkiem pilota¿owym i z marnym rozwiniêciem. Tym, którzy dopiero
teraz zaczêli zag³êbiaæ siê w kanony ostrzejszego grania, p³yta 'Faceless' powinna przypa¶æ do
gustu, aczkolwiek nak³aniam do przes³uchania debiutanckiego kr±¿ka w pierwszej kolejno¶ci. Starsi
s³uchacze o bardziej wysublimowanym gu¶cie mog± sobie spokojnie odpu¶ciæ i rozejrzeæ siê w
sklepach za czym¶ bardziej oryginalnym. Nic tu po nas, Drodzy Pañstwo. Sentyment do kapel minionej
dekady tkwi w wielu z nas i nic nie jest w stanie go zast±piæ, nawet GODSMACK z wokaln± manier±
à
la LAYNE STALEY u SULLY'EGO ERNY oraz ca³ym tym alice-in-chains-owym zagraniom.
Têsknota bêdzie wiecznie ¿ywa, je¿eli zespo³y formatu GODSMACK nie zaczn± graæ na wy¿szym
poziomie i w nowym stylu.
'Faceless' to dwana¶cie kawa³ków do znudzenia zlewaj±cych siê w jedn± gêst± masê, podczas s³uchania
której zaczynamy siê dusiæ. Monotonno¶æ utworów jest tak mêcz±ca, ¿e a¿ g³owa boli. W dobie
dzisiejszych rozwi±zañ i wszystkich elektronicznych cacek p³yta brzmi nieco archaicznie tym
bardziej, gdy z g³o¶ników docieraj± do nas wplecione w utwory recytowane wstawki, tudzie¿ co¶ na
styl "intro" zaczerpniêtego z nisko bud¿etowego filmu o wojnie w Wietnamie co najmniej. Nie oznacza
to jednak, ¿e jestem zwolennikiem u¿ywania przez zespo³y rockowe Pro Tools, ale wszyscy znamy takie
chwyty bardzo dobrze. Album GODSMACK jest dla mnie po prostu ¶wietnym dowodem na to, ¿e panom
skoñczy³y siê pomys³y, a teksty typu "If Only You Could Have Seen How Fucked Up My Life
Used To Be" nie powinny robiæ na nikim wra¿enia - znamy je z dziesi±tek innych albumów
rockowych.
Punkt dla zespo³u za trafny tytu³ - 'Faceless' to z pewno¶ci± album bez ¿adnego wyrazu.
Tracklista:
'Straight Out Of Line'
'Faceless'
'Changes'
'Make Me Believe'
'I Stand Alone'
'Realign'
'I Fucking Hate You'
'Releasing the Demons'
'Dead and Broken'
'I Am'
'The Awakening'
'Serenity'
Godsmack
'Faceless'
2003 Universal Music Polska