



Wbrew temu, co sugerowały środki masowego przekazu, grupa Radiohead nie (tylko) przyjechała do Poznania aby segregować śmieci i ratować środowisko. Formacja wróciła do Polski po 15 latach przede wszystkim aby zagrać koncert. Jak się miało okazać – wyśmienity.
organizacja ..
w sprawie organizacji:
- od kiedy parasolka jest bronią ( tak stwierdził Pan ochroniarz z Fosy, jakoś zawsze mnie Panowie z Fosy z parasolką wpuszczali a akurat ten stwierdził, że mam broń, paranoja .. ale nieważne
- ktoś kto ustawiał barierki i przejścia miał nie lada fantazję, czy ktoś z ludzi przybyłych na koncert widział kiedyś na jakimś innym wydarzeniu kulturalnym taki wejście na sektory?? jeden przez drugiego i tłok panował ciągle.
Wielkie podziękowania za wspaniały koncert i sprowadzenie Radiohead, ale na drugi raz spytajcie AlterArt jak się załatwia sprawy techniczne i rozmieszcza barierki, toi toie i t p
Koncert REWELACJA , a organizacja TO KOMPROMITACJA
Koncert był świetny, ale widać , że organizatorzy są amatorami. Organizacja wejścia, a tym bardziej wyścia z koncertu to żenująca kompromitacja
byłem byłem :)
byliśmy z Mitałkiem, Janis, Piotrem i jego luba oraz Justiną. Koncert był niezły a organizacja super.
pozdrawiam i wielkie dzięki z a bilet ;)
serkaczorix
organizacja koncertu
koncert super ale organizacja pod psem, totalna klapa
brak oznaczeń sektorów, nie wiadomo gdzie wchodzisz a gdzie wychodzisz z opaską, więc robi siętotalny kocioł, 40 tys. ludzi i jedno bardzo wąskie wyjscie klapa. było mi wstyd w tym tłumie wychodzących (pełznących)ludzi wysłuchiwać komentarzy osób przyjezdnych jak to Poznan nie potrafi prostej sprawy zorganizować
I czytniki się zatły.
Zacinanie czytników nic strasznego. Ale język polski dla niektórych jest chyba zbyt trudny;p. W Poznaniu czytniki się nie zacięły. One się zatły. I warto wspomnień pana, który przed bramkami krążył i mówił, że tworzymy sztuczny tłok i mamy nie gromadzić się przed bramkami tylko wchodzić... wychodząc tłok był już naturalny... No ale... na organizację możemy ponarzekać, na sam koncert chyba nie. Radiohead pokazali klasę.
I czytniki się zatły.
Zacinanie czytników nic strasznego. Ale język polski dla niektórych jest chyba zbyt trudny;p. W Poznaniu czytniki się nie zacięły. One się zatły. I warto wspomnień pana, który przed bramkami krążył i mówił, że tworzymy sztuczny tłok i mamy nie gromadzić się przed bramkami tylko wchodzić... wychodząc tłok był już naturalny... No ale... na organizację możemy ponarzekać, na sam koncert chyba nie. Radiohead pokazali klasę.
Miazga
ehh Super koncert. Super kapela. Czekałem na ten koncert 15 lat. Pozdro dla wszystkich z 3 sektora ;] Scena rozwalała jak i nagłośnienie. Niech żałują Ci których nie było :P
Next time jednak kupuję bilety do pierwszego sektora, bo fakt, w tyle nie było tego klimatu co przy scenie.
Chłopaki zrobili show na "6".
Moderat też mega positiv ;]
ach, co to był za koncert... :-)
No i warto dodać, że bramki zamiast o 16.00 otworzono z ok. 45-minutowym opóźnieniem. Na szczęście wszelkie organizacyjne minusy zrewanżowała muzyka :-) Chłopaki Z Radiohead wracajcie do nas szybko! :-)