szukaj w serwisie

Gorące tematy

gorące tematy

więcej o...

11:11

Rodrigo y Gabriela


  • Nośnik: CD
  • Data wydania: 2009-09-07
  • Wytwórnia: Rubyworks
  • Gatunki: AlternatywnaRock
  • Czas: 42:49
  • Ocena ogólna:

    0 /5
    [0 głosów]

    Oceń:


Trzecie studyjne dzieło grającego na gitarach akustycznych duetu Rodrigo y Gabriela. Materiał nagrywany był podczas sesji, która odbywała się w Ixtapa, w Meksyku.


Dzieło stanowi swoisty tribute dla muzycznych mistrzów meksykańskiego duetu - od Hendriksa przez Paco De Lucia po Panterę. Zestaw zawiera jedenaście własnych kompozycji duetu, z których każda jest dedykowana jednemu artyście, który stanowił dla Rodrigo i Gabrieli inspirację. Wśród wyróżnionych w ten sposób twórców znaleźli się także Carlos Santana czy zespół Pink Floyd.

Na płycie gościnnie zagrał Alex Skolnic z grupy Testament. Muzyk pojawił się w utworze "Atman", dedykowanym Dimbeagowi Darrellowi z Pantery. Na albumie usłyszeć można też inny gitarowy duet, Strunz & Farah. Muzycy zagrali w numerze "Master Maqui".

- Są inspiracje, ale nie ma naśladownictwa - recenzował Wojciech Mann na łamach "Polityki". - Wspaniałe brzmienie akustycznych gitar duetu urzeka we wszystkich jedenastu utworach. Zdumiewające jest to, że w jednym z wywiadów muzycy przyznają, że spotkali się z opinią, że ich muzyka nie jest radio friendly, czyli nie bardzo nadaje się na antenę. Słowa te mógł wypowiedzieć jedynie ktoś nie tylko pozbawiony jakiejkolwiek wrażliwości, ale też nieświadom tego, czym powinno być radio. Powiedzmy, przyzwoite radio.

Produkcją zajął się Rodrigo Sánchez, za wyjątkiem nagrania tytułowego, za którego brzmienie odpowiadał John Leckie. Za miks albumu odpowiadał natomiast Colin Richardson, pracujący na co dzień z metalowymi gwiazdami Slipknot i Trivium.

- Albumem "11:11" Rodrigo y Gabriela nie tylko potwierdzają klasę i uznaną już na świecie markę swoich wydawnictw i rewelacyjnych koncertów - można było przeczytać w notce prasowej. - To zdecydowany krok naprzód i wniesienie stylistyki flamenco i gry na gitarze akustycznej w ogóle, w nowy, ekscytujący wymiar.

Poza gitarami akustycznymi, muzycy grali także na ukulele i rozmaitych instrumentach perkusyjnych pochodzących z Peru czy krajów arabskich.

Płyta bardzo dobrze sprzedawała się w Belgii i Francji.

  • Skomentuj
  • WP
  • FB

Korzystanie z komentarzy FB oznacza akceptację regulaminu

REGULAMIN

Ten materiał nie ma jeszcze żadnej opinii. Twoja może być pierwsza!