szukaj w serwisie

Gorące tematy

gorące tematy

więcej o...

Demakijaż

Maria Sadowska


  • Nośnik: CD
  • Data wydania: 2009-11-18
  • Wytwórnia: QM Music
  • Dystrybutor: Universal Music Polska
  • Gatunki: Klubowa
  • Ocena ogólna:

    4.69 /5
    [13 głosów]

    Oceń:


Album stanowi ścieżkę dźwiękową z filmu "Demakijaż" w reżyserii Marii Sadowskiej, Anny Maliszewskiej i Doroty Lamparskiej. Jest to również płyta podsumowująca 10-letnią działalność artystki na scenie klubowej oraz ukłon w stronę tych fanów, którzy przez kilka lat musieli czekać na jej stricte klubowe wydawnictwo.


Płyta "Demakijaż" trafi do sklepów już na początku listopada. O tym, co znajdzie się na krążku opowiedziała sama artystka:

„Kochani! Oddaję w Wasze ręce płytę szczególną, powstałą z inspiracji obrazem i opowieścią. Przez wiele lat wzbraniałam się przed nagraniem płyty stricte elektronicznej. Myślałam, że flow, który powstaje kiedy śpiewam jako MC w klubach, możliwy jest do oddania tylko na żywo. Jednak chciałam tę niezwykłą atmosferę uwiecznić w filmie. Początkowo podkładałam utwory, do których faktycznie śpiewałam na klubowych imprezach. Później jednak okazało się ,że uzyskanie do nich praw jest niemożliwe, lub też poza naszym zasięgiem finansowym. W krótkim czasie musiałam skomponować i wyprodukować kilka nowych kawałków, które będzie można wykorzystać pod obrazek i nagle okazało się, że „niechcący” nagrałam swoją pierwszą płytę klubową. Po 10 latach działania na tej scenie...

Oczywiście poszukałam też muzyki pośród moich przyjaciół i tak znalazł się tutaj stary dub Roberta Brylewskiego z płyty „Warsaw Beat” świetny drum’n’bass dj'a Rosa z pięknym wokalem Sqbassa. Ukręcony wspólnie z Pomponami „Woodcore” i wreszcie niezwykły zagrany na kieliszkach przez reżyserkę Dorotę Lamparską i kompozytora Franciszka Kozłowskiego utwór z drugiej części trylogii „Demakijaż” „Droga Wewnętrzna”, który nieoczekiwanie świetnie wpasował się we wszystkie snujące elektroniczne nitki dźwięków z moich syntezatorów. Moim ukochanym i najbardziej „wypieszczonym” kawałkiem jest ”Umbrella”. Początkowo był to utwór całkowicie instrumentalny i moja kolejna próba zmierzenia się z głębokim całkowicie elektronicznym dub’em.

Kiedyś siedziałam na plaży i przez kilka godzin przyglądałam się typowej polskiej rodzinie z dziećmi i psem, która przez cały dzień walczyła z wielkim, wciąż odfruwającym parasolem. Pomyślałam, że to niezła metafora naszego dzisiejszego życia. W porównaniu z naszymi dziadkami czy rodzicami faktycznie żyjemy na plaży pod kolorowym parasolem. Ale tam też wiatr nam wieje w oczy, zacina deszcz a parasol odfruwa w siną dal i trzeba po niego biec i od nowa wkopywać w piasek, mając nadzieję, że tym razem nie odleci... Po powrocie do domu od razu nagrałam wokale i dopiero wtedy poczułam, że kawałek jest skończony. Chciałam go umieścić na swojej poprzedniej płycie „Spis treści” ale wersja kinowa filmu została specjalnie przemontowana i znalazło się w nim miejsce na dodatkową scenę, dla której tłem jest właśnie „Umbrella”.

Tworzenie muzyki czysto elektronicznej powstającej wyłącznie w głowie producenta było dla mnie nowym i trudnym zadaniem. Musiałam zupełnie odrzucić doświadczenia z grania jazzu i zanurzyć się w świat gdzie królują brzmienia i powolne budowanie napięcia. Również warstwa tekstowa ograniczona jest do minimum, lub też nie ma jej wcale. Na koniec coś zupełnie z innej beczki, trochę „pół serio”. Oryginalne nagranie z zespołem MARJAZZ z czasów, kiedy tak jak bohaterka mojego filmu graliśmy jazzowe covery w różnych małych knajpkach („Masquenada”) i nagrany specjalnie na potrzeby filmu „Jej Portret” zaśpiewany z moją mamą Liliana Urbańską z akompaniamentem mojego taty Krzysztofa Sadowskiego.

Życzę Wam fajnej muzycznej podróży!”

Maria Sadowska

  • Skomentuj
  • WP
  • FB

Korzystanie z komentarzy FB oznacza akceptację regulaminu

REGULAMIN
Ocena: 0 [0]
~mary mary [2009-12-08 19:07]

Super dziewczyno
Maria, jesteś the best! Mówią Ci to Twoi fani z całej Polski!!! Kochamy Cię!!!

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~jarek [2009-10-26 20:03]

super, nareszcie
Maria to jedyna prawdziwa artystka w tym kraju. widać że robi to co umie najlepiej. dzięki dajesz dużo pozytywu

odpowiedz