Ocena ogólna:
Oceń:
Tytuł czwartego longplaya Anny Jantar wydanego na przełomie czerwca i lipca 1980 r. po tragicznej śmierci wokalistki 14 marca. Stał się on, podobnie jak pierwsza i druga płyta długogrająca, "Złotą Płytą".
Jest to szczególna płyta w dorobku Anny Jantar. W siedmiu piosenkach towarzyszy artystce zespół Perfect, a w dwóch Budka Suflera. Bez wątpienia jest to płyta „nasycona" największą ilością przebojów.
Ostatnia płyta
Płyta Anny Jantar z 1979 roku to już klasyka polskiej rozrywki. Prawie każda piosenka z tego krążka stała się przebojem. Piosenkarka po raz pierwszy na tej płycie właśnie współpracuje z Budką Suflera i Perfectem - wtedy o tych zespołach nikt nie słyszał. Zastanawia jej niesamowite wyczucie dobrej muzyki właśnie. Bo to, że nagrała właśnie z tymi zespołami było jej pomysłem. Obraz komercyjnej Anny Jantar i jej festiwalowej biesiadnej muzy zmienił się diametralnie. Nic nie może wiecznie trwac.... hmm. Porównajmy to z jej wcześniejszymi dokonaniami typu: Staruszek świat czy Ja sie w tobie nie zakocham. Już z tytułów tych piosenek domyślić jest się łatwo jaką długą drogę w swej trasnsformacji muzycznej przeszła. Szkoda, że nie zaśpiewa już nic więcej. W marcu 2010 roku minie 30 lat od jej śmierci. I wciąz się wspomina Annę Jantar. Ocena płyty: *****