Ocena ogólna:
Oceń:
Debiutancki album polskiej formacji Tides From Nebula. Longplay od razu został bardzo entuzjastycznie odebrany zarówno przez krytyków jak i słuchaczy. Wysokie noty zebrał również w prasie zagranicznej.
Sesja nagraniowa odbyła się na przełomie lutego i marca 2009 roku w studiu Squat w Chełmie pod okiem Łukasza Żebrowskiego.
- Pracując nad "Aurą" nie mieliśmy jakichś oczekiwań, nie byliśmy wymagający wobec siebie - opowiadał w wywiadzie dla WP.pl z perspektywy czasu gitarzysta, Maciek Karbowski. - Nie chodzi o to, że robiliśmy coś na pięćdziesiąt procent - jak zawsze staraliśmy się robić wszystko jak najlepiej. Wszystko powstawało jednak na wielkim luzie.
Tygodnik "Przekrój" w podsumowaniu muzycznym roku 2009 uznał "Aurę" za jedną z dziesięciu
najlepszych polskich płyt 2009 roku. Miesięcznik "Teraz Rock" w swoim zestawieniu uznał zespół za czwarty najlepszy debiut w Polsce w 2009 roku.
- W zwiastunach debiutanckiej płyty warszawskiej grupy Tides From Nebula padały mało konkretne hasła: post rock, post metal - pisał w recenzji Paweł Brzykcy. - A zespół proponuje po prostu instrumentalny, gitarowy rock. Utwory budowane są na zasadzie kontrastu między fragmentami czadowymi, z mocnym przesterem gitar, a delikatnymi, z dominacją czystych, przestrzennych brzmień. Do tego dochodzą klawisze i tradycyjnie grająca sekcja rytmiczna. Znajdą tu coś dla siebie miłośnicy grunge'u ("Sleepmonster"), "kosmicznego" metalu spod znaku Voivod
("Svalbard", "Purr"), nu metalu à la Disturbed ("When There Were No Connections"), a
nawet fani King Crimson w najostrzejszym wydaniu ("Apricot").
Okładkę albumu przygotował portugalski artysta Helder Pedro, który współpracował między innymi z God Is an Astronaut.
Ten materiał nie ma jeszcze żadnej opinii. Twoja może być pierwsza!