szukaj w serwisie

Gorące tematy

gorące tematy

więcej o...

Nightmare

Avenged Sevenfold


  • Ocena ogólna:

    5 /5
    [62 głosów]

    Oceń:


Album nagrany bez perkusisty The Reva, który zmarł w grudniu 2009 roku. Krążek zadebiutował na szycie zestawienia tygodnika "Billboard". Choć sesje zaczęły się w 2010 roku, już po śmierci kolegi, miał on spory wkład w komponowanie materiału (jak zapewniają muzycy, z jego udziałem powstała z nim większość numerów).


Poza napisanymi wspólnie utworami, na płycie wykorzystano także kilka ścieżek wokalnych zarejestrowanych przez Reva. Partię perkusji na płytę nagrał znany z Dream Theater, Mike Portnoy, który towarzyszył grupie także podczas promujących zestaw koncertów. - Album jest dedykowany pamięci Reva i choć nie jest to concept ablum, w pewnym sensie jest on jego centralną postacią - tłumaczyli członkowie zespołu w rozmowie z magazynem "Metal Hammer". - Na płytę trafił utwór "Fiction", którego roboczym tytułem było "Death". Była to też ostatnia piosenka jaką Rev napisał na ten album. Trzy dni później zmarł.

Longplay w pierwszym tygodniu znalazł 163 tysiące nabywców. 9 lutego 2011 roku, w dniu 30. urodzin zmarłego perkusisty, pokrył się złotem.

Cyfrowa oraz japońska edycja wydawnictwa została poszerzona o utwór "Lost It All".

- Ślizgacze jedni, podkradają ze wszelkich odmian współczesnego metalu, robią to jednak tak przebojowo, energetycznie i sprawnie, że cieszą bardziej niż oryginał - recenzował dzieło Bartek Koziczyński dla "Teraz Rocka". - "Death Magnetic" to przy "Nightmare" dzieło zmęczonych życiem staruszków.

  • Skomentuj
  • WP
  • FB

Korzystanie z komentarzy FB oznacza akceptację regulaminu

REGULAMIN

Ten materiał nie ma jeszcze żadnej opinii. Twoja może być pierwsza!