szukaj w serwisie

Gorące tematy

gorące tematy

więcej o...

Revenge

Jelonek


  • Nośnik: CD
  • Data wydania: 2011-11-07
  • Wytwórnia: Mystic Production
  • Gatunki: Rock
  • Czas: 48:10
  • Ocena ogólna:

    5 /5
    [1 głosów]

    Oceń:


Drugi album rockowego skrzypka, Michała Jelonka, znanego z grup Ankh czy Hunter. Longplay powstawał w Studio Izabelin C Sonus. Współproducentem obok Jelonka był Andrzej Karp. Wydawnictwo dotarło do 23. miejsca zestawienia OLiS-u.


- Muzycznie i aranżacyjnie krążek nawiązuje do pierwszego albumu skrzypka, jednak jego klimat jest bardziej mroczny i drapieżny - przekonywał przed premierą wydawca.

Gościnnie w nagraniach wziął udział m.in. Dariusz "Daray" Brzozowski, perkusista znany z występów w grupach Dimmu Borgir i Hunter.

Obok mentolowego metalu i hałd hard rocka dużo za dużo nawiązań do muzyki klasycznej, zwłaszcza epoki romantyzmu i skrobi ziemniaczanej, pomieszane z punkowym "pazurem" a także.... plewienie ogródka, aranżacja wnętrz magazynowych oraz produkcja słoików.... i to wszystko na roznośniku audio CD (uwaga! - okładka gratis!!). (...) Muzycznie płyta zapowiada się dojrzalsza, dorodniejsza, domorosła i z dogodniejszym dojazdem oraz małym placem zabaw. Jest dużo ponurych i markotnych plum plum, bam bam, zygu zygu, pisku pisku, dży dżyrydży oraz jedno nieobliczalne barruuum!.

Autorem okładki jest Michał "Xaay" Lorenc znany ze współpracy z grupami Nile i Behemoth.

Numer "Vendome 1212" nawiązywał do pierwszej krucjaty dziecięcej w 1212 roku rozpoczętej w miejscowości Vendome, z kolei "Funeral Of A Provincial Vampire" zainspirowany był horrorami klasy B.

- A "Revenge" brzmi równie dobrze, jak debiut, bo za produkcję także odpowiadają Jelonek i Andrzej Karp - recenzował Lesław Dutkowski dla serwisu Megafon.pl. - Jest tu ostrzej, drapieżniej, thrashowo wręcz i to bardziej ze względu na gitary niż na obecność Daraya (Dimmu Borgir, Hunter) na bębnach. Weźmy choćby "Mad Toad" albo "ViolMachine" jako przykład, gdzie wita nas młócący riff. Więcej Jelonek ponawiązywał w tytułach do świata zwierząt. Mamy i karalucha, i sowę, i ropuchę, a nawet fretkę. Nie ma jednak na "Zemście" kompozycji tak nośnych, jak "BaRock" bądź "Akka" z jedynki. Michał "piłuje" solowy na skrzypcach, gra pizzicato, korzysta też z altówki. Rolę forpoczty znakomicie może spełniać uthrashowiona wersja "Tańca z szablami", choć mnie bardziej przypadła do gustu jakby żywcem z soundtracku do sagi "Zmierzch" wzięta romantyczna kompozycja o tytule - nomen omen - "Romantic Revenge", a także "Old Sorrow".

  • Skomentuj
  • WP
  • FB

Korzystanie z komentarzy FB oznacza akceptację regulaminu

REGULAMIN

Ten materiał nie ma jeszcze żadnej opinii. Twoja może być pierwsza!