szukaj w serwisie

Gorące tematy

gorące tematy


najpopularniejsze galerie

najnowsze teledyski

Premiera nowego albumu Gosi Andrzejewicz Premiera nowego albumu Gosi Andrzejewicz

więcej

ORANGE MUSIC POLECA

Jarosław Śmietana nie żyje

2013-09-02

Alko,PAP/fot.- AKPA

Jarosław Śmietana nie żyje
  A A A
 

Jarosław Śmietana, jeden z czołowych polskich muzyków jazzowych, nie żyje. Artysta zmarł w wyniku komplikacji po operacji guza mózgu, którą przeszedł w styczniu tego roku. Miał 62 lata.

Śmietana urodził się w 1951 roku w Krakowie. Jest absolwentem Wydziału Jazzu i Muzyki Rozrywkowej Państwowej Wyższej Szkoły Muzycznej w Katowicach. Zadebiutował w 1974 r. jako członek Klaus Lenz Big Band płytą "Live at Jazz Jamboree". Współpracował m.in. ze Zbigniewem Seifertem, Artem Farmerem, Johnem Abercrombie i Nigelem Kennedym. W latach 1975-1981 dowodził grupą Extra Ball. W 1998 r. nagrodzono go Fryderykiem za album "Songs and Other Ballads". Na koncie ma ponad 30 płyt. Ostatnia pozycja w dyskografii artysty to "Live at Impart" (2012) nagrana z Wojciechem Karolakiem i Billym Nealem. Otrzymał Nagrodę Prezydenta Miasta Krakowa za wybitne osiągnięcia w kulturze.

Pierwsze objawy choroby pojawiły się pod koniec ubiegłego roku. Jarosław Śmietana zaczął narzekać na zmęczenie, uciążliwe bóle głowy i arytmię serca. Kiedy 12 stycznia grał ze swoim kwartetem koncert w Poznaniu, lewa ręka zaczęła odmawiać mu posłuszeństwa. Następny występ zaplanowano w Krakowie. Gitarzysta nie był w stanie prowadzić samochodu. Przy kierownicy zastąpił go Adam Czerwiński. W Krakowie wykonano tomografię. Diagnoza nie pozostawiała złudzeń.

Artystę operowano 21 stycznia w szpitalu w Bydgoszczy. Przez sześć tygodni przebywał na Oddziale Neurochirurgii pod okiem specjalistów. 6 marca muzyka przewieziono do szpitala w Krakowie. Operacja się udała, ale pozostał niedowład lewej strony ciała.

Dla muzyka zorganizowano kilka koncertów, z których dochód miał wspomóc jego powrót do zdrowia. 15 kwietnia na deskach stołecznego Teatru Capitol pojawili się przede wszystkim przyjaciele i partnerzy Jarosława Śmietany ze sceny. Dla gitarzysty wystąpili między innymi Adam Czerwiński, Wojtek Karolak, Zbigniew Namysłowski, Piotr Baron, Antoni Dębski, Ewa Bem, Andrzej Jagodziński Trio, Paweł Perliński, Kazimierz Jonkisz, Jerzy Małek, Maciej Strzelczyk, Jacek Kochan, Orkiestra Ryszarda Borowskiego.

oceń
8
44
Podziel się
  • Skomentuj
  • WP
  • FB

Korzystanie z komentarzy FB oznacza akceptację regulaminu

REGULAMIN
Ocena: +8 [8]
~g. [2013-09-03 00:32]

Ogromny talent!! Wielka szkoda, ale... c'est la vie. Wszyscy rodzimy się żeby kiedyś odejść. RIP

odpowiedz

Ocena: +11 [11]
~iźxs5`&* [2013-09-03 00:06]

swietny facet takim nalezy Go zapamietać :))

odpowiedz

Ocena: +83 [87]
~fan Śmietany [2013-09-02 20:47]

Proszę Państwa czapki z głów !! Bo oto zmarł najlepszy z polskich gitarzystów jazzowych.Świeć panie nad duszą Jarka i dialektuj się jego niepowtarzalną muzyką.

odpowiedz

pokaż 2 ukryte odpowiedzi

Ocena: +35 [35]
~kwiatkowski3 [2013-09-02 21:59]

Bardzo miły i uczciwy człowiek ! wielka szkoda, że tacy ludzie tak szybko odchodzą !!! Jeśli na tamtym świecie jest dobre wino to delektuj się ze smakiem....

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: +18 [18]
~Nes [2013-09-02 23:43]

Polski George Benson - super muzyk, wielka szkoda ... Spokoju życzę.

odpowiedz

Ocena: +13 [13]
~Bella [2013-09-02 23:40]

Odchodzą najlepsi i wartościowi. To bardzo smutna wiadomość. Serdeczne kondolencje rodzinie.

odpowiedz

Ocena: +20 [20]
~QWADRYK [2013-09-02 23:06]

To nasz polski Pat Metheny ale chyba bardziej czuły i elegancki. Szkoda Wielkiego Mistrza jazzowej harmonii. Spoczywaj w pokoju p.Jarku!

odpowiedz

Ocena: +26 [26]
~Sergiusz [2013-09-02 21:09]

teraz znowu mogą wspólnie zagrać "Georgia on My Mind" [*] z Zauchą

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: +18 [18]
~adam [2013-09-02 23:02]

Smutny dzień dla światowego jazzu. Świetny jazzman. Została muzyka.

odpowiedz

Ocena: +8 [8]
~Juzek [2013-09-02 22:58]

Zostały mi tylko płyty. Szkoda, że odszedł

odpowiedz

Ocena: +13 [13]
~istelski [2013-09-02 22:51]

Niepowtarzalny muzyk światowego formatu. Z wielkim szacunkiem i smutkiem, składam wyrazy współczucia dla rodziny i najbliższych.

odpowiedz

Ocena: +20 [24]
~kks [2013-09-02 22:22]

Mój rocznik-był potrzebny wyżej.Takie życie.Dobrzy nie żyją długo.Spoczywaj Jarku w spokoju.

odpowiedz

pokaż 2 ukryte odpowiedzi

Ocena: +11 [13]
~sll [2013-09-02 22:32]

za krótko... szkoda

odpowiedz

Ocena: +12 [16]
~romulusek [2013-09-02 22:30]

i pomyśleć.Jestem od niego starszy trzy lata.To ja zaraziłem go grą na gitarze i ze mną stawiał pierwsze kroki , będąc harcerzem w mojej drużynie (Czarna 16-tka). Razem jeździliśmy na obozy harcerskie i razem akompaniowaliśmy na ogniskach.Zawsze chciał być najlepszy i taki właśnie byl . Na zawsze zostanie w mojej pamięci .leworęczny Romek L .

odpowiedz

Ocena: +7 [11]
~wejac [2013-09-02 22:29]

Smutno bardzo

odpowiedz

Ocena: -6 [8]
~Arek [2013-09-02 22:22]

Nie Jarosław tylko Jasiu. I nie był jazzmanem tylko Polskim intelektualistą. Rzeczywiście dawno już go na forach nie ma :/

odpowiedz

Ocena: +8 [8]
~JŚ R.I.P. [2013-09-02 22:19]

Ten u góry kompletuje największą orkiestrę i potrzebował widocznie gienialnego gitarzysty którego muzyka i aranżacje powalały na kolana zatrzymywały serca.

odpowiedz

Ocena: +28 [30]
~POLIm [2013-09-02 21:22]

WSPANIAŁY ARTYSTA! Dlaczego najlepsi odchodzą tak wcześnie???

odpowiedz

Ocena: +10 [10]
~Jerzy [2013-09-02 22:12]

ojej...serce mi zabiło mocno...jaka szkoda...też gram jazz...(co prawda do kotleta w domu) ale Jarek Śmietana przez swoje wykonawstwo na drutach..... był mi bliski...mam Jego płyty......a ten Mayonez w Jego rękach brzmiał przepięknie....

odpowiedz

Ocena: +8 [8]
~marianoausd [2013-09-02 22:10]

Nieodzalowana strata dla swiata muzyki, nie tylko w Polsce. Czesc jego pamieci.

odpowiedz