szukaj w serwisie

Gorące tematy

gorące tematy


więcej o...

26 KwietniaNajnowsze wiadomości

26 Kwietnia Najnowsze plotki

"Wszechobecna miernota i bylejakość" (rozmowa z Romualdem Lipko)

2014-02-24   A A A
 

Decyzja o zakończeniu działalności przez Budkę Suflera nieco zaskoczyła fanów zespołu. Taką niespodziankę grupa zgotowała słuchaczom z okazji 40-lecie istnienia. Z założycielem formacji - Romualdem Lipko - rozmawialiśmy na ile jest to postanowienie definitywne, a przy okazji dowiedzieliśmy się, co artysta sądzi o kondycji polskiej branży muzycznej.




Skąd decyzja o zakończeniu działalności?

Romuald Lipko:
Wydaje nam się, że 40 lat na scenie w zupełności nam wystarczy. Mamy takie poczucie, że należy nam się oddech od tworzenia i koncertowania. W tej chwili nie jesteśmy w stanie dawać z siebie tyle, ile powinniśmy. Tak czujemy dzisiaj, być może kiedyś zatęsknimy za Budką Suflera. Nigdy nie mówimy nigdy. W końcu nie umieramy. Każdy z nas zajmuje się indywidualnie jakimś tam rodzajem działalności muzycznej. A urlop od Budki nam się absolutnie należy. Mi się wydaje, że z tego urlopu już nie wrócimy. To jest mój prywatny komentarz. Czuję, że sam muszę odsapnąć od Budki Suflera.

Czyli nie jest to decyzja definitywna?

Romuald Lipko:
Nie ma słowa „na zawsze” czy „nigdy”. Trudno przewidzieć, co wydarzy się w przyszłości. Nie przysięgamy sobie, że nigdy już razem nie zagramy. Nie zawieszam sobie nad głową słowa „never” bo „never” jest jak się leży w grobie.

Żal Panu, że ten etap kariery już się kończy?

Romuald Lipko:
Granie w zespole to nie jest siedzenie w biurze z konieczności odczekania do wieku emerytalnego. Oczywiście są rzeczy, których mamy dość. Chociażby polskie drogi. Przez 40 lat przejechaliśmy niektóre trasy setki razy i okazuje się, że cały czas są tam te same dziury, te same niezrobione zakręty, te same doły czy ten sam porozrzucany nierówno asfalt. Takich rekwizytów w naszej karierze można by pozbierać długą listę. Do tego proszę pamiętać o nowej przestrzeni medialnej. Jakoś udało nam się w niej odnaleźć. W końcu nie jesteśmy ludźmi cofniętymi. Nie boimy się współczesnego świata medialnego w każdym jego przejawie: w telefonach komórkowych, w komputerach. Zdajemy sobie jednak sprawę, że nasz wiek i nasze PESELE prezentują się dosyć poważnie. Idzie nowe. Co to jest? Nie wiadomo. Nie jest to nowa muzyka bo nowej muzyki nie ma. Jest nowy świat. Brakuje muzyki, która mogłaby towarzyszyć ludziom za 20, 30 lat. Przecież kiedy będą chcieli wrócić wspomnieniem do swoich najwspanialszych chwil, do emocji związanych z przeżyciami społecznymi, to nie będą śpiewali perkusji. Ale to nie moja sprawa, tylko sprawa tego świata, który po nas idzie.

Mimo wszystko ten świat w jakimś stopniu oddziałuje na Pana i Pana kolegów z zespołu.

Romuald Lipko:
Oddziałuje na nas w ten sposób, że mamy poczucie bicia głową w ścianę czymś dobrym. Miernota i bylejakość jest tak wszechobecna, że jak pojawia się coś przyzwoitego to zostaje przez nią zalane. W tej sytuacji nie ma dzisiaj miejsca wiele dobrych rzeczy. Może czas zrobi swoje i uwolni się przestrzeń dla artystów, którzy myślą podobnie jak ja? Nie czujemy się dobrze, kiedy wiemy, że wygrywa z nami ludowa muzyka spod strzech naszych sąsiadów.

Trochę to przykre.

Romuald Lipko:
No cóż. Nie mam jeszcze Alzheimera. Słyszę, widzę, rejestruję, pamiętam. Jestem muzykiem, ale również słuchaczem. Tworzyłem, ale nie spędziłem życia na słuchaniu własnej muzyki. Doznania związane z twórczością innych artystów były dla mnie fantastycznym odcinkiem życia. Dzisiaj nie mam kogo słuchać.

ZOBACZ TAKŻE:

KONIEC BUDKI SUFLERA

LIPKO SZCZERZE O TROJANOWSKIEJ



Karolina Wanat/ fot. ONS
oceń
332
19
Podziel się
  • Skomentuj
  • WP
  • FB

Korzystanie z komentarzy FB oznacza akceptację regulaminu

REGULAMIN
Ocena: +2 [14]
~Majka [2014-02-24 23:57]

Oj Panie Romualdzie, muzyk i nie ma czego słuchać? Toż to jest jakieś lenistwo - uważam że dawno nie było tak różnorodnej muzyki jak w obecnych czasach, trzeba tylko się zainteresować. Co do bylejakości, to była zawsze obecna w sztuce, każde pokolenie ma przynajmniej 5 Bieberów, u nas też tego było pod dostatkiem w okresie pańskiej młodości, a co tu dużo mówić, hicior "Bo do tanga trzeba dwojga" był niezłą kaszaną.

odpowiedz

Ocena: +21 [21]
~boy [2014-02-24 17:42]

Lubie Budkę. a inni - kwestia gustu, o tym sie nie dyskutuje. Przyznać trzeba, kiepsko z kondycja wspólczesnej muzyki. najprostszy test; jaką piosenkę, albo kilka, potrafimy chociaż w kawalku zaspiewać???? pozdro i dzięki Budce za to co zrobili.

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: +7 [7]
~fezuj [2014-02-24 18:08]

Brawo Lipko, widzę to już od 20 lat,miernota, bylejakość, populizm

odpowiedz

Ocena: -31 [41]
~ccc [2014-02-24 17:08]

"Granie w zespole to nie jest siedzenie w biurze z konieczności odczekania do wieku emerytalnego. " - o czym ten dziad pieprzy

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: -8 [14]
~xxx [2014-02-24 17:48]

o co chgodzi z ta ludowa muzyka spod 3 sasiadow/

odpowiedz

Ocena: +20 [40]
~Parabol [2014-02-24 11:24]

W obecnych czasach wielką klasę, w Polskiej muzyce, reprezentuje Lao Che. To, co tworzą, to błyskotliwa progresja. Coś, czego się nie słyszy na co dzień. Nie wszystkim pasują, ale jak się wkręcą, to już nie ma odwrotu. Ja kupuję ich płyty, pomimo, że można ściągnąć, bo w dzisiejszych czasach to powinien być najwyższy wyraz uznania dla artysty.

odpowiedz

pokaż 2 ukryte odpowiedzi

Ocena: +31 [31]
~PIK [2014-02-24 17:42]

Pan Lipko ma rację. Nie ma już artystów, nie ma muzyki jest "szoł biznes". Miernota i bylejakość. Dotyczy to również świata. Kiedyś byli Artyści, nagrywano koncerty live.Teraz są tylko..............wykonawcy !!

odpowiedz

Ocena: +17 [19]
~wroclove [2014-02-24 17:37]

Mnie się podobało. Przez te wszystkie lata. Raz słyszałem na własne uszy i było to wielkie przeżycie. Dzięki.

odpowiedz

Ocena: +22 [22]
~Ewa [2014-02-24 17:28]

Dziękuję za to , że byliście ........to moja młodośc

odpowiedz

Ocena: +16 [16]
~oo [2014-02-24 17:27]

dopóki ta muzyka żyje to i wy żyjecie a muzyka nigdy nie zagnie ona jest jak wiatr czy słońce i chwała za kawał dobrej roboty

odpowiedz

Ocena: -64 [84]
~ludek [2014-02-24 11:26]

Ej panie Lipko, co się pan czepiasz "ludowizny", słyszałeś pan kiedyś kapelę "DYSZEL"?, to kapela co wszystkim serca rozwesela. Trochę szacunu!!

odpowiedz

pokaż 3 ukryte odpowiedzi

Ocena: -14 [20]
~Maximus [2014-02-24 17:24]

Panie Lipko, ci sämi ludzie co oklaskiwali pana oklaskuja bylejakosc i miernote. Ta bylejakosc i miernota wedlug panskiej oceny, swoja tworczosc ocenia jako lepsza od panskiej. Gdzie szukac prawdy???? Ibis Wroblewski ocenil niegdys tekst piosenki "kolorowe Jarmarki" Jako dno dna a pani MR spiewa ja do dzisiaj w tej samej wersji i odnosi sukcesy.......moze wystarczy by te miernote pan wykonal a bedzie arcydzielem?

odpowiedz

Ocena: +13 [13]
~Muza [2014-02-24 17:18]

Dziękujemy "Budce" za tyle dobrej muzyki , szkoda że kończycie ale to wasza decyzja !!!!!!

odpowiedz

Ocena: +12 [12]
~rena [2014-02-24 17:14]

Fajna muzyka, fajnie ze byliscie.zdrowia

odpowiedz

Ocena: +2 [4]
~takisobie [2014-02-24 17:12]

Bez zazdrości,ale po co się dalej męczyć skoro rocznie ma się kilka baniek za tantiemy.

odpowiedz

Ocena: +18 [20]
~sfd [2014-02-24 17:09]

Prawda, dzisiejsze radio, media, to brak artyzmu. Nikt nie pamięta hitów tamtej jesieni, minionego lata czy zabawy sylwestrowej. nie ma co ponucic, nie ma filmów, które można powspominać. większość utworów i filmów to covery hitów poprzedniej dekady. Przykre, ale świat nie idzie do przodu, tylko powiela stare schematy, nie tworząc nowych

odpowiedz

Ocena: +16 [16]
~Hem [2014-02-24 17:08]

Nie przepadam zbytnio za BS i ale niech mnie kule biją "Pieśń niepokorna" Budki to kawał solidnej muzyki która choćby niewiem jak stara była i tak bije na kolana wszystko co stworzyło współczesne pokolenie ... Panowie x lat temu potrafili wycisnąć z sprzętu 300 % możliwośći a patrzac na dzisiejszych "artystów" to typowa miernota i łatwizna ... taka muzyka jakie czasy

odpowiedz

Ocena: +3 [5]
Zimny Szymon [2014-02-24 17:06]

Bębny Tomasza byłu wspaniałe.

odpowiedz

Ocena: +9 [11]
~bartas [2014-02-24 17:05]

Dziękuje za kawał dobrej muzyki, za pokazanie co to znaczy być prawdziwym artystą, za to że nie braliście udziału w tańcu z gwiazdami. Wielki Szacun, czapki z głów.

odpowiedz

Ocena: +3 [3]
~jlp [2014-02-24 17:04]

Lubię jeździć po dziurach i lubię dziury ale nie na drodze.A więc rozumię pana.

odpowiedz