szukaj w serwisie

Gorące tematy

gorące tematy


więcej o...

20 MajaNajnowsze wiadomości

20 Maja Najnowsze plotki

"Ludzie nie są głupi" (rozmowa z Igorem Herbutem z zespołu Lemon)

2013-02-05   A A A
 

Projekt Lemon powstał dość spontanicznie. Zaczęło się od programu "Must Be The Music", a dziś panowie mogą cieszyć się, że ich debiutancka płyta uzyskała status złotej. O tym, jak beznadziejnie było jeszcze kilkanaście miesięcy temu i o zmianach na lepsze rozmawialiśmy z Igorem Herbutem, wokalistą zespołu.





W 2012 roku sporo się u ciebie zmieniło.

Igor Herbut:
Jeszcze rok wcześniej było słabo. Mentalnie i w ogóle bez sensu. Zajmowałem się czymś zupełnie innym. Studiowałem anglistykę, pracowałem. Sprzedawałem umowy cyfrowego Polsatu. Śmieję się, że awansowałem. W pewnym momencie powiedziałem sobie, że bez muzyki nie potrafię żyć. To była chwila, moment. Padła decyzja i pojawiłem się na precastingu do „Must Be The Music” we Wrocławiu. Moje życie się zmieniło.

Czy przed „Must Be The Music” miałeś czas rozwijać się muzycznie. Wracałeś z pracy i zabierałeś się za komponowanie?

Igor Herbut:
Nie. Grałem na weselach, bo to był sposób, żeby dorobić. Nie jest to jednak muzyka zbyt ambitna.

To raczej rzemiosło.

Igor Herbut:
Straszne rzemiosło, które boli i męczy. Do tego siada zdrowie. Miałem jeszcze piano w domu. Siadałem, zamykałem się i grałem. Inaczej bym zwariował. Dość kiepsko było z tym wszystkim. Nie miałem wiary, że coś może się zmienić. Było słabo.

Należałeś do zespołu pieśni i tańca?

Igor Herbut:
Tak. Byłem członkiem zespołu Łastiwoczka, który moja mama założyła razem ze swoim kuzynem. Ostatnio obchodzili jedenastolecie. Jest to zespół tańczący i śpiewający folkor łemkowski. Tańczyłem w nim z moim kuzynem Adamem, obecnie gitarzystą Lemona. Śpiewałem od zawsze. Jak miałem 8 lat grałem na saksofonie. Z zespołem zwiedziliśmy trochę krajów, poznaliśmy ludzi z różnych krańców świata. Folkowe Włochy, folkowa Słowacja, folkowa Portugalia, Meksyk. To było fajne. Miałem wtedy 18 lat. Ostatni nasz wyjazd był do Rumunii, do Transylwanii. Poznaliśmy tam mega fajnych ludzi. Jak zwykle były tańce, hulańce, dużo alkoholu. To doświadczenie też przyczyniło się do naszej muzykalności. Łemkowie mają w sobie dużo muzykalności. Od dziecka śpiewają polifonicznie. Śmieją się, że wystarczy trzech Łemków i jest chór. W domu było dużo muzyki. Mama grała, tata grał, wszyscy śpiewali. Nawet jakby człowiek chciał to zostawić, nie da rady.

Lemon powstał dość spontanicznie. Po precastingach to „Must Be The Music” pojawili się ludzie, którzy pomogli ci kontynuować ten pomysł.

Igor Herbut:
To było bardzo spontaniczne. Z Adamem dostaliśmy telefon, że zakwalifikowaliśmy się do Warszawy. Zrozumiałem, że jest to znak. Chciałem spełnić chociaż jedno marzenie: stworzyć skład. Zadzwoniłem do takiego Ukraińca, Andrzeja. To najlepszy skrzypek jakiego znam. Później skontaktowałem się z perkusistą Piotrem, który mnie kiedyś oczarował. Poznałem go na studiach jazzowych. Mam wrażenie, że kiedy gra, to tak, jakby śpiewał. Opowiada po prostu. Nie wiedziałem, że można tak grać na perkusji. To jest niesamowite. Zadzwoniłem do basisty Piotrka, z którym też kiedyś grałem. Chłopaki nie znali się ze sobą, ja znałem wszystkich. Pierwszy raz spotkali się w dzień castingu w Warszawie, gdzie mieliśmy wystąpić przed jury. Zaprezentowaliśmy utwór „Litaj ptaszko”, który wysłałem wcześniej chłopakom do posłuchania. Na soundchecku po raz pierwszy zagraliśmy numer od początku do końca. Drugi raz już przed jury. Jakimś cudem się udało.

Dogadaliście się muzycznie, ale czasami zespołom to nie wystarcza. Rozpadają się nawet po wydaniu płyty. Z braku zaangażowania, z przyczyn osobistych… Powody mogą być różne.

Igor Herbut:
Trzeba mieć dwie rzeczy: pokorę i zajawkę. Chęć do pracy. Tak, jak mówisz. Mogą zdobyć wszystko, mogą nawet wygrać program i mogą zrobić z tym, co tylko chcą. Wrócić do swojego hobby, np. sklejania makiet czy czegoś takiego. Albo zacząć pracować. Jest to miła praca, ale jednak dość ciężka. Pisanie numerów, jeżdżenie. To jest dużo wkładu, dużo inwestycji. Człowiek jest z natury leniwy, a to wymaga dużo zaangażowania. Może też dlatego niektóre zespoły się rozpadają. My mamy zajawkę. Wcześniej traktowaliśmy to jako przygodę. Z kolejnymi etapami byliśmy coraz bardziej zdziwieni i coraz bardziej nabuzowani tym, że można i że cały czas jedziemy dalej. Teraz zaczęliśmy pracować. Cieszymy się, że działamy, że się spotykamy, że idziemy do przodu. To jest mega fajne. Rok temu nikt by nie przypuszczał, że moją muzykę, moje serducho włożone na krążek, będzie wystawiane na osąd głów i serduch innych. To jest niesamowite. Trzeba chcieć mocno i wierzyć. My robimy swoją muzykę. Nas czasami też zaskakuje brzmienie, które uzyskujemy. To jest taka fuzja stylów. Chłopaki jazzują, gdzieś tam pojawiają się ukraińskie skrzypce, folk, tu jakieś gitarowe archaiczne granie Adama. Ja sam nie wiem, jakim jestem wokalistą. Jest w tym jakiś sens i jakaś prawda. Chyba dlatego ludzie to kupili. Nie mi oceniać, czy to jest dobre muzycznie. Studiowałem, więc znam się trochę na muzyce. Znam różne dziwne rzeczy, za to na przykład mój gitarzysta nie wie, co to alteracja. Oczywiście zna nuty, ale nie podchodzimy matematycznie do naszej muzyki. Ta fuzja stylów wytworzyła się sama. Trzeba robić to, co się uważa za słuszne. Jeżeli robimy coś wbrew sobie, jeżeli robimy coś, co nam nie pasuje, to nie ma to sensu. Tak jest w każdej dziedzinie życia i sztuki. Kocham to, co robię. Cieszę się, że mogę to robić, a jeżeli uda mi się z tego żyć, to jest to chyba szczęście.

Karolina Wanat/ fot. EMI
oceń
28
2
Podziel się
  • Skomentuj
  • WP
  • FB

Korzystanie z komentarzy FB oznacza akceptację regulaminu

REGULAMIN
Ocena: 0 [0]
~gosia [2015-04-06 18:39]

jestem,gosia mam o ciebie plakaty i plyte też mam o ciebie

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~gosia [2015-04-05 19:53]

igor herbut jestem twoja fanka mam twoja plyte i plakaty o ciebie mam

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~tadzio norek [2014-07-28 11:36]

lemon jest super zespołem ale w swojej nowej piosence ake w tekście śpiewa uzdrawiamy a powinno być uzdrawiamyt

odpowiedz

Ocena: 0 [2]
~Olek [2013-08-26 18:00]

Jestem pozytywnie zaskoczony tym wywiadem :)

odpowiedz

Ocena: -1 [3]
~staria [2013-06-04 14:25]

Uwielbiam ten Twój "krzyk", ale błagam.. pozostań przy tekstach o prawdzie.. które tyle emocji wzbudzają...
Uwielbiam ten Twój "krzyk", ale błagam.. pozostań przy tekstach o prawdzie.. które tyle emocji wzbudzają...

odpowiedz

Ocena: 0 [2]
~kinga [2013-06-04 14:23]

Dziękuję za te emocje, które przekazujesz. Otworzyłeś mi duszę!

odpowiedz

Ocena: +2 [4]
~Monis [2013-04-16 23:21]

Igor jest the best !!!

odpowiedz

Ocena: +1 [3]
~sandra123 [2013-04-14 15:56]

bardzo fajny wywiad... :)

odpowiedz

Ocena: 0 [2]
~sandra1234ir739 [2013-04-14 15:54]

super wywiad ...
super wywiad ...

odpowiedz

Ocena: 0 [2]
~uyygyjhh2534 [2013-04-14 15:53]

super

odpowiedz

Ocena: 0 [2]
~hieny [2013-02-17 13:21]

Życzę rozwagi i czujności, mam nadzieję, że Lemon nie brał udziału w przekręcie na nicsic22

odpowiedz

Ocena: +4 [6]
~Karolina [2013-02-08 01:56]

Świetny wywiad. Aż by się chciało, żeby wywiadów na takim poziomie było więcej :)

odpowiedz

Ocena: +4 [6]
~Asiunia [2013-02-07 02:07]

Bardzo mądry i ciekawy wywiad :D Życzę suksesu dalszego!!

odpowiedz