szukaj w serwisie

Gorące tematy

gorące tematy


więcej o...

26 LutegoNajnowsze wiadomości

26 Lutego Najnowsze plotki

"Cholera wie, co z tego wyjdzie" (Tides From Nebula i Blindead przed Off Festivalem)

2012-07-20   A A A
 
Będzie jakaś oprawa wizualna? Wykorzystacie wizualizacje Blindead?

Patryk Zwoliński:
Nie możemy do ich utworów wykorzystać naszych wizualek. Do naszych zresztą też. Nasze wizualizacje stanowią pewną całość i bez sensu byłoby się wbijać do kilku utworów z wizualką, a później grać bez. Więc chyba nie. Będzie dziesięć osób, to może jakiś układ taneczny? Piramida… Coś na pewno się wykombinuje. Nie martwiłbym się wizualną stroną koncertu z racji tego, że będzie na kim oko zawiesić przez te 40-50 minut. 10 osób na scenie – mało jest takich zespołów. Może coś puścimy w tle. Nic mi o tym nie wiadomo.

Adam Waleszyński: To jest sprawa drugorzędna.

Patryk Zwoliński: Puścimy jakieś wizualki z Windowsa.

Adam Waleszyński: Wygaszacz. Coś znajdziemy. Na pewno się uda.

Na jakim etapie są prace nad waszymi nowymi albumami?

Adam Waleszyński:
Mamy już gotowe pięć utworów. We wrześniu wydajemy singiel. Płytę nagrywamy na początku przyszłego roku i w przyszłym roku mamy zamiar ją wydać. Mogę powiedzieć, że trzecia płyta będzie tak bardzo różnić się od drugiej, że będzie bardziej różniła się od drugiej niż druga od pierwszej. Wszystko jasne?

Patryk Zwoliński: Czyli cały czas gracie to samo?

Adam Waleszyński: To samo, tyle że weselej. Pierwsza płyta była bardzo rockowa, druga ambientowa, a trzecia będzie połączeniem elektroniki z gitarami. Cały czas będzie dużo przestrzeni. Więc w sumie to samo.

Bez ukulele? Bez dubstepu?

Adam Waleszyński:
Dubstepu nie będzie, ale mamy taki jeden bezczelny elektroniczny motyw i ciekaw jestem, jak ludzie na to zareagują. Teraz mamy przyjemność z robienia tego.

Skoro teraz macie przyjemność, to co mieliście wcześniej?

Adam Waleszyński:
Wcześniej to też była przyjemność. Przy drugiej płycie, którą robiliśmy razem ze Zbigniewem Preisnerem, prócz przyjemności zobaczyliśmy kawał ciężkiej roboty. Dla nas było to coś nowego stworzyć płytę z producentem, który tyle już jest w tym świecie muzycznym. Teraz robimy płytę bez takiej presji.

Patryk Zwoliński: Dalej pod okiem tyrana?

Adam Waleszyński: Nie, nie, nie, nie, nie. Teraz nie skupiamy się totalnie na robieniu płyty. Jak chcemy, to ją robimy. Jeśli chcemy zająć się czymś innym, robimy coś innego. Chcemy pojechać w trasę, jedziemy w trasę. Nie śpieszymy się z nią. Mamy ustalone pewne ramy terminowe, ale chcemy żeby to wszystko naturalnie z nas wypłynęło. Przy drugiej płycie było tak, że owszem wszystko wypłynęło z nas, ale była ta osoba producenta. Pierwszy raz pracowaliśmy z kimś takim i to było dla nas nowością.

Karolina Wanat/ fot. P.Bąkiewicz, J.Kurkowska
oceń
15
0
Podziel się
  • Skomentuj
  • WP
  • FB

Korzystanie z komentarzy FB oznacza akceptację regulaminu

REGULAMIN
Ocena: +1 [1]
~f [2012-07-23 23:20]

Obydwa zespoły wymiatają :) polecam!

odpowiedz