szukaj w serwisie

Gorące tematy

gorące tematy


więcej o...

18 StyczniaNajnowsze wiadomości

18 Stycznia Najnowsze plotki

"Powiedzieli, żebyśmy "spie...lali"" (rozmowa ze Stepolem z God's Gotta Boyfriend i Mougi)

2012-07-16   A A A
 

God's Gotta Boyfriend wzięli udział w konkursie dla młodych zespołów podczas tegorocznego festiwalu w Węgorzewie i wygrali. Nie obyło się jednak bez przygód. O tym, jak basistę formacji zgarnęła policja opowiada nam perkusista Sebastian "Stepol" Brzuszczak.

God's Gotta Boyfriend to w 2/3 muzycy, których możecie kojarzyć z grupy Mouga. Formacja powstała z inicjatywy Mateusza Koniecznego i Sebastiana Brzuszczaka. Skład uzupełnia basista Oskar Ludziak. Czego możemy spodziewać się szybciej: debiutanckiego albumu God's Gotta Boyfriend czy drugiego wydawnictwa Mougi? Odpowiedź znajdziecie poniżej.

Kiedy możemy spodziewać się albumu God’s Gotta Boyfriend?

Sebastian „Stepol” Brzuszczak:
Podejrzewam, że niebawem wypuścimy jakieś nowe kawałki, może teledysk. Co do płyty, to jeszcze nie rozmawialiśmy do końca na ten temat. Chcielibyśmy zrobić ją w tym roku, ale kolidowałoby to trochę z płytą Mougi, którą za niedługo będziemy nagrywać. Podejrzewam, że jeżeli ma być płyta God’sów, to ukaże się w przyszłym roku. Myślę natomiast, że w tym roku nagramy jeszcze epkę. Takie preludium przed płytą, które bliżej określi, co znajdzie się na płycie. To, co graliśmy kiedyś, jest już dla nas trochę archaiczne. Chociaż wczoraj w Węgorzewie słyszałem, że to jest bardzo świeże, że w Polsce brakuje takiego grania.

God's Gotta Boyfriend - "Waste Me"

ZOBACZ WIĘCEJ TELEDYSKÓW W NASZYM SERWISIE


Jakie zatem jest to granie?

Sebastian „Stepol” Brzuszczak:
Na pewno bardzo rockowe czy nawet punk-rockowe, ale w stylu amerykańskim. Może bardziej kalifornijskim. Jest tam też trochę funkowej muzyki, przez to, że Gała - nasz basista, jest dość sprawny i lubi takie klimaty. To jest taka muzyka z domieszką funku, który może nie jest na pierwszy rzut ucha słyszalny, ale robi coś innego w tej muzyce.

Co tam u Gały?

Sebastian „Stepol” Brzuszczak:
Zagraliśmy w niedzielę koncert na dużej scenie, co było jedną z nagród festiwalu. W areszcie przesiedział na szczęście tylko 24 godziny. Mówił, że bardzo dobry krupniczek był. Przynajmniej się najadł.

Zatrzymali go w piątek po waszym koncercie?

Sebastian „Stepol” Brzuszczak:
Skończyliśmy grać, pojechaliśmy do hotelu i wróciliśmy na festiwal, żeby się trochę pobawić. Nagle widzimy, że dwóch kolesi ciągnie Gałę i naszego znajomego za ręce. Dość powoli wychodzili z terenu festiwalu. Ci kolesie wyglądali jak połączenie żuli i starych punkowców. Dziwiliśmy się, co się dzieje. Poszliśmy za nimi. Użyli dosyć ostrych słów. Powiedzieli, żebyśmy „spie…lali”. Normalny człowiek reaguje tak, że jeżeli ktoś robi nie wiadomo co z twoimi znajomymi, no to raczej trzeba to wyjaśnić bardziej po męsku. Zaczęliśmy się szarpać z tymi, jak się dopiero później miało okazać, policjantami. Jeden wyciągnął odznakę. Wtedy już zrozumieliśmy, o co chodzi. Wzięli Gałę i naszego kolegę do aresztu. No i wyszli po 24 godzinach.

Wracając do muzyki – co z nowym albumem Mougi?

Sebastian „Stepol” Brzuszczak:
Mamy zrobione 70-80% materiału. Do studia chcielibyśmy wejść jak najszybciej. Może pod koniec sierpnia, albo na początku września. Myślę, że się uda. Na razie szukamy funduszy. Chcielibyśmy też znaleźć agencję bookingową za granicą. To normalne, że z tą muzyką, którą gramy nie mamy dużych szans przebić się w Polsce.

Czym druga płyta Mougi będzie różniła się od debiutu?

Sebastian „Stepol” Brzuszczak:
Nie będzie w ogóle podobna do naszego pierwszego albumu. Punktem wspólnym będzie wokal Konya, chociaż on już też śpiewa trochę inaczej. Jeśli chodzi o muzykę, to przez to, że zmieniliśmy jakiś czas temu gitarzystę gramy nieco inną muzykę. Powiedziałbym bardziej koncertową, melodyjną i mniej metalową. Bardziej idziemy w stronę hardcore’owego czy nawet post-hardcore’owego grania. Coś w stylu Alexisonfire.

Co z planami na najbliższą przyszłość?

Sebastian „Stepol” Brzuszczak:
Jesienią ruszamy z Mougą grać koncerty. Jeżeli chodzi o God’s Gotta Boyfriend to też nam się szykuje parę występów. W najbliższy czwartek, 19 lipca, gramy w Poznaniu przed Set Your Goals. To jest taka kapela ze Stanów, która pojawi się w tym roku też na Jarocinie. Fajny zespół i cieszymy się, że możemy z nimi zagrać. Z God’sami może zrobimy mini-trasę jesienią. Chcielibyśmy wypuścić tę epkę no i pograć trochę.

Mouga - "Arrows"

ZOBACZ WIĘCEJ TELEDYSKÓW W NASZYM SERWISIE


Karolina Wanat/ fot. J.Malik
oceń
4
0
Podziel się
  • Skomentuj
  • WP
  • FB

Korzystanie z komentarzy FB oznacza akceptację regulaminu

REGULAMIN

Ten materiał nie ma jeszcze żadnej opinii. Twoja może być pierwsza!