szukaj w serwisie

Gorące tematy

gorące tematy


więcej o...

24 StyczniaNajnowsze wiadomości

24 Stycznia Najnowsze plotki

"Wymarzyliśmy sobie, że będziemy grać" (rozmowa z Natalią Grosiak z Mikromusic)

2012-05-18   A A A
 

Bez tanich skandali i sztuczek marketingowych. Od 10 lat Mikromusic konsekwentnie realizuje swoje marzenie grania muzyki. Wydają płyty, dorobili się grupy fanów, myślą o kolejnych nagraniach. Pod koniec kwietnia z okazji jubileuszu na sklepowe półki trafił dwupłytowy album "W eterze". Natalia Grosiak wspomina początki zespołu, opowiada o nowym krążku i zdradza, co będzie dalej.



10 lat to piękna rocznica. Ciężko oprzeć się wrażeniu, że wiele debiutujących obecnie zespołów nie doczeka takiego jubileuszu.

Natalia Grosiak:
Nastąpiła teraz era śpiewania coverów i programów telewizyjnych, w których następuje istny wyścig szczurów i pokaz wachlarza możliwości: jak szybko, wysoko, świetnie śpiewamy. Krótkoterminowe sukcesy jednosezonowych gwiazdek coverowych zabierają przestrzeń koncertową artystów, którzy maja do opowiedzenia jakąś ciekawą historię. Ciekawa jestem, jak szybko przeje się ta formuła telewizyjnych show. Poza tym nastąpiły ciężkie czasy dla muzyków i rzeczywiście trzeba mieć silną wizję tego, co się tworzy, determinację i upór. Nie wszyscy dlatego doczekają obchodów dziesięciolecia istnienia swoich projektów.

Jak wyglądały początki Mikromusic? Jak udało wam się przetrwać tyle czasu i nie stracić zapału do pracy?

Natalia Grosiak:
Sukces zależy od wielu współczynników, które występują niezależnie od siebie i całkiem przypadkowo. U nas tym współczynnikiem są: ja i Dawid Korbaczyński. Jestem pracoholikiem. Mówi się, że jestem ambitna, chociaż nie wiem na czym polega bycie ambitnym. Po prostu prę do przodu, bo mam taką wewnętrzną potrzebę. Jestem niesamowicie płodna, jeśli chodzi o pisanie piosenek, a Dawid Korbaczyński jest niesamowitym fascynatem. Ma w sobie bardzo dużo energii muzycznej. Pewnego razu, ponad 10 lat temu, spotkaliśmy się i wymarzyliśmy sobie, że będziemy grać muzykę. Nie było żadnych planów dotyczących płyty, sławy i kariery. Naszym marzeniem było po prostu grać. Formowanie zespołu trwało parę lat. Przez Mikromusic przewinęło się mnóstwo różnych osób. Robert Jarmużek gra z nami niemalże od początku. Później doszedł Adaś Lepka i Robert Szydło. Perkusista Łukasz Sobolak jest z nami stosunkowo od niedawna. Nagrywanie pierwszego dema było mega podjarką. Kontakt ze studiem to była ekscytacja, ale też i stres, ponieważ mieliśmy ograniczony czas i trzeba było się uwinąć z nagrywaniem w kilka godzin. Ale najważniejsze było to, że wreszcie usłyszmy to, co do tej pory graliśmy.

Jak wyglądały pierwsze koncerty?

Natalia Grosiak:
Na początku spotykaliśmy się kilka razy w tygodniu i graliśmy próby po kilka godzin. Na tych próbach właściwie uczyliśmy się grać. Gdy już poczuliśmy się gotowi, zorganizowałam nam pierwszy koncert w klubie Niebo we Wrocławiu. Właściciel klubu, nie znając naszego dorobku, zgodził się na koncert, ba, nawet nam za to zapłacił! Ręcznie wypisywaliśmy plakaty, chodziliśmy po mieście, rozklejaliśmy je, zapraszaliśmy znajomych, wysyłaliśmy smsy. Klub był wypełniony po brzegi. Na nasze koncerty przychodziło po 100-150 osób, a graliśmy je cyklicznie, co kilka miesięcy. Z czasem nasze koncerty nabierały kształtów. Tak wyglądały początki: szczeniackie, pełne werwy, zapału i ekscytacji.

Pierwsze uczucie satysfakcji związane z Mikromusic?

Natalia Grosiak:
Gdy w Empiku na półce zobaczyłam naszą debiutancką płytę. Spełniło się coś, o czym zawsze marzyłam. Później następna płyta, następna. I tak doszliśmy do czwartej, koncertowej.

Karolina Wanat/ fot. mat. promocyjne
oceń
10
2
Podziel się
  • Skomentuj
  • WP
  • FB

Korzystanie z komentarzy FB oznacza akceptację regulaminu

REGULAMIN
Ocena: 0 [0]
~benia [2012-05-24 23:32]

sorry ale nazwiska uczestników tych wyśmiewanych przez was programów więcej mi mówią niż nazwa tego zespołu, którego nigdy nie słyszałam ani nie widziałam, trochę skromności "gwiazdko", kto łoży na te wasze płyty i kto je kupuje?

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: 0 [8]
~Amorka [2012-05-18 21:38]

??? To miał być reportaż o końcu X Factor???

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź