szukaj w serwisie

Gorące tematy

gorące tematy


więcej o...

11 GrudniaNajnowsze wiadomości

11 Grudnia Najnowsze plotki

"Potrafię imprezować naprawdę mocno" (rozmowa z Keshą)

2010-01-15   A A A
 

Pochodzisz z południa USA, z Tennessee. Czy istnieją jakieś szczególne różnice między ludźmi z Twoich stron, które natychmiast zauważalne są np. w Nowym Jorku?

Kesha:
Przyznam, że nie mam żadnego południowego akcentu, bo bardzo dużo podróżowałam jako dziecko. Ale zawsze mi się wydawało, że ludzie z południa USA są zawsze przemili i bardzo wolno mówią. Ale mieszkając w Los Angeles trudno czasem trzymać nerwy na wodzy. Tam mieszka zdecydowanie za dużo ludzi.


Właśnie wyszedł twój album „Animal”. Opowiedz o nim więcej.

Kesha:
Nazywa się „Animal”, ponieważ ja sama jestem takim dzikim zwierzakiem. Jestem też współautorką każdej piosenki na tym albumie. Przez ostatnie 7 lat napisałam chyba około 200 piosenek. Wybrać z nich 12 nie było łatwo. Uwielbiam opowiadać prawdziwe historie. Więc to o czym usłyszycie na tej płycie jest prawdą i sama to przeżyłam. Jestem bardzo Ciekawa jak ludzie na to zareagują. Singel „TiK ToK” całkiem nieźle reprezentuje jej zawartość, ale można na niej też znaleźć sporo innych klimatów. Poza tym zahaczam o tematy, które niewiele innych osób podejmuje.


Na przykład?

Kesha:
Na przykład mam piosenkę „Dinosaur” o związkach starych kolesi z młodymi dziewczynami. Mam też piosenkę „Your Love Is My Drug”, opowiadającą o tym, jak bardzo można się od kogoś uzależnić. Mam też kawałek „Take It Off”, o barze dla transwestytów. Każdy temat może być dobry na piosenkę popową.


Tak gadamy o tych wszystkich imprezach. A czy jest coś, co cię uspokaja?

Kesha:
Uwielbiam nurkować i biegać. I nie gardzę dobrą książką. I oczywiście joga. Te rzeczy mnie wyciszają.


Jak widzisz siebie za rok?

Kesha:
Przede wszystkim jestem bardzo podekscytowana trasą koncertową i możliwością pojechania w te wszystkie miejsca, których nigdy wcześniej nie widziałam. Kiedy byłam mała bywałam w niektórych krajach Ameryki Środkowej i Południowej. Ale marzy mi się pojechać z koncertami do Europy. Również do Polski, czy Rosji.


A słyszałaś kiedyś coś o Polsce?

Kesha:
Z tego co wiem, to nawet jestem w pewnej części Polką. Oryginalnie moje imię brzmiało Kasia (wypowiedziane z bardzo amerykańskim akcentem – przyp.red.).


Całkiem możliwe.

Kesha:
Kiedyś moja mama opowiadała mi historię skąd dokładnie pochodzi moja rodzina. Moja pra-prababcia mieszkała na jakichś ziemiach polskich, które wtedy były pod władaniem Rosji… Przyznam, że teraz niestety dokładnie nie pamiętam.


Nie szkodzi. Któregoś dnia wpadniesz do Polski, to na pewno dowiesz się więcej. A powinnaś wiedzieć, że tutaj też bywają niezłe imprezy.

Kesha:
(głośny śmiech) Liczę na to.
Alko/fot.- Sony Music, Shelby Duncan
oceń
7
1
Podziel się
  • Skomentuj
  • WP
  • FB

Korzystanie z komentarzy FB oznacza akceptację regulaminu

REGULAMIN
Ocena: +1 [1]
~Misiek18 [2013-04-06 20:17]

Kesha to całkiem fajna panienka ... może i nie jest jakoś szczególnie piękna, ale ma w sobie coś takiego seksownego i pociągającego,a jej głos niezwykle mnie kręci ... ;-) Pozdro dla niej.

odpowiedz

Ocena: +1 [1]
~muzykoholiczka. ;) [2010-01-26 23:39]

xoxo Ke$ha ;*
widać, że dziewczyna jest fajna, bardzo ją lubię.. ;)) a jakby przyjechała do Polski to chętnie bym się z nią zabawiła.. ;d "Girls,Girls,Girls,Girls,Girls,Girls,Girls, I Love.." he he to śpiewa Ke$ha ft. Pitbull- Girls Pzdr dla NIEJ oraz jej FANÓW ;)

odpowiedz