szukaj w serwisie

Gorące tematy

gorące tematy


więcej o...

13 GrudniaNajnowsze wiadomości

13 Grudnia Najnowsze plotki

Upadek świata jest już bliski (rozmowa z liderem Satyricon)

2008-12-16   A A A
 



“The Age Of Nero” według mnie brzmi bardziej agresywnie niż poprzedni wasz album, “Now, Diabolical”, mimo, że za ostateczny mix odpowiedzialny był Joe Baresi, który jest kojarzony z pracy z zespołami grającymi ciężko, ale nie agresywnymi. Z kolei ty byłeś producentem całości. Skąd pomysł na zmianę brzmienia?

S: To nie była zmiana, raczej naturalny proces. Nadaliśmy „The Age Of Nero” jej właśne brzmienie. Każdy kolejny album Satyricona, czy weźmiesz “Volcano”, czy “Now, Diabolical”, czy wcześniejsze, ma swoje, charakterystyczne brzmienie, które pasuje do kompozycji, które są na nim nagrane.


Proces w sensie rozwój?

S: Nie, nawet nie rozwój, tylko proces dopasowywania brzmienia do konkretnych utworów. Jeśli napisałem szybki kawałek, to on musi brzmieć jak szybki kawałek. W wolnym gdzie indziej zostaną rozłożone akcenty. Oczywiście nie chodzi tylko o tempa utworów. „The Age Of Nero” w całości brzmi inaczej niż pozostałe płyty, mimo, że wciąż brzmi jak Satyricon. Tym razem zależało mi na uzyskaniu możliwie najbardziej organicznego, analogowego brzmienia, z którego słynie Joe Baresi (współpracował m.in. z Kyusss, Tool, czy Queens Of The Stone Age – przyp. ZZ). Początkowo wcale nie myślałem o nim, tylko wiedziałem, że do tego materiału, który napisałem, będzie pasowała bardziej tradycyjna produkcja, Myślałem o kimś, kto potrafiłby uzyskać takie brzmienie z tą muzyką, którą miałem. Joe znam od wielu lat i bardzo lubię płyty, przy których pracował.


Uwielbiam „…And The Circus Leaves Town” Kyuss…

S: Ja właściwie wszystko bez wyjątków. I przyznam, ze już na “Volcano”, na której chciałem uzyskać taki “ciepły, analogowy sound”, próbowałem ściągnąć Joe. Dzwoniłem do niego, ale był zajęty jakimiś innymi rzeczami. Udało się dopiero tym razem. Wcześniej nie chciał pracować na pół gwizdka. Baresi jest wymagającą osobą, co jest dość typowe dla ludzi dążących do perfekcji.. Dobrze się rozumiemy, bo ja jestem bardzo wymagający. „The Age Of Nero” w fazie przed miksem nie była tym, czym jest ostatecznie. Ale jasno określiliśmy sobie z Joe, czego oczekujemy i w efekcie wszystko brzmi jak należy. Podobała mi się praca z nim.

ZZegler / fot. MetalMind
oceń
3
0
Podziel się
  • Skomentuj
  • WP
  • FB

Korzystanie z komentarzy FB oznacza akceptację regulaminu

REGULAMIN

Ten materiał nie ma jeszcze żadnej opinii. Twoja może być pierwsza!