szukaj w serwisie

Gorące tematy

gorące tematy


więcej o...

28 LutegoNajnowsze wiadomości

28 Lutego Najnowsze plotki

Doda nie jest konkurencją (rozmowa z Unsun)

2008-09-27   A A A
 

Z Ayą i Mauserem z UnSun spotkaliśmy się w warszawskiej kwaterze ich wytwórni, Mystic Production. Są małżeństwem, jak kiedyś Tina i Ike Turner (tylko Maurycy nie leje Ani:), czy Frida i Benny Andersson z grupy Abba. . Bobby Brown i Whitney Houston tu nie pasują, bo się rozwiedli i nie tworzą razem. Muzyki. Dzieci i skandale się nie liczą.



A Aya i Mauser już razem nagrali płytę i niebawem zamierzają promować ją wideoklipem i koncertami. Zacznijmy jednak od początku, bo UnSun debiutuje, więc powinniście ich poznać.


Jak powstał UnSun?

Mauser (lider UnSun, gra na gitarze i klawiszach, ex-gitarzysta Vader) :
Myśleliśmy z Ayą od dawna, żeby razem grać, a ja zdawałem sobie sprawę, że w mojej karierze muzycznej przyjdzie taki moment, że będę musiał wybrać pomiędzy Vaderem a graniem w UnSun. Przez jedenaście lat grania w Vaderze dojrzałem do tego, żeby dalej rozwijać się już w swoim zespole. Dość długo się do tego przygotowywałem. A kiedy już wiedzieliśmy z Ayą, że mamy kontrakt na wydanie płyty na świecie (z Century Media) i w Polsce, to zdecydowałem się odejść z Vadera. UnSun to jest mój zespół, i nie po to go zakładałem, żeby to zaprzepaścić.


A jak to przyjął Peter (lider Vadera - przyp. autora), gdy o tym usłyszał?

M:
Rozmawialiśmy już wcześniej i wiedział o tym, że z UnSun będziemy mieli płytę wydaną w Century Media. Wiedział że z tym wiążą się poważne działania promocyjne, pytał, czy zamierzamy grać koncerty, więc spodziewał się też mojej decyzji. Może nie wtedy, kiedy to się stało, ale generalnie to był dobry moment. Ponieważ poza koncertem na XXV lecie Vadera, kiedy po raz ostatni zagraliśmy razem, zespół nie miał żadnych zobowiązań, dzięki czemu jest czas na przygotowanie nowego, kompletnego składu na następną trasę. Skończyło się tak, jak się skończyło; dobrze, że się nie pokłóciliśmy i wszystko się odbyło w miarę cywilizowanie. Na szczęście Peter doskonale rozumie, że chcę się rozwijać i że chcę to robić w swoim zespole.


Załóżmy hipotetycznie taką sytuację, dzwoni do ciebie za jakiś czas Peter i mówi "Mauser, zrób mi jeden numer na płytę Vadera". I powiedzmy, że to się dzieje kiedy masz akurat trochę wolnego czasu.

M:
No, myślę, że gdybym miał wolny czas, to na pewno byłoby to do zrobienia. Dlaczego nie. Skoro komponowałem dla zespołu Vader, poruszam się w tym temacie dość dobrze i wiem, co trzeba zrobić, żeby to było fajne... W końcu pracowaliśmy ze sobą tyle lat i nie rozstaliśmy się w gniewie, więc nie byłoby najmniejszego problemu.


Kiedy znajomym pokazywałem fragmenty waszego teledysku i płytę z Ayą na okładce, to pojawiały się zdania, że wreszcie Doda będzie miała konkurencję. Do tego Mauser przekonuje, że jesteś charyzmatyczna; Aya, idziesz na wojnę z Dodą?

Aya (wokalistka UnSun):
Nieee (śmiech). Ona nie jest konkurencją. Ja tak tego nie odczuwam. Uważam, że mamy troszeczkę inną publikę. Może w jakiejś części ich gusta muzyczne będą się pokrywać, ale raczej nie o to w UnSun nam chodzi.

M: Generalnie chodzi nam o dotarcie do ludzi, którzy interesują się taką muzyką, jak nasza. I na tym zamierzamy się koncentrować. Chcemy zaistnieć muzycznie, a nie być zespołem, który sprzedaje płyty tylko dlatego, że robi skandale. Właściwie u nas nie istnieją zespoły, które grają tak, jak my. I myślę, że to, co robimy, to coś naprawdę innego i nowego. Rzeczywiście na tyle nowego, że będzie w stanie zainteresować też ludzi nie słuchających metalu.


Aya, póki co jesteś dla nas Kobietą-Zagadką, opowiedz o swoich doświadczeniach sprzed UnSun.

A:
Grywałam live, ale występowałam solo. Z gitarką. Czasami zdarzało się, że zapraszałam gości. To była mała, lokalna scena. A to, co robiłam, to tak zwana poezja śpiewana. No i jakoś tam sobie działałam. Aż pojawił się na mojej drodze Maurycy; uważam, że w bardzo dobrym momencie. (śmiech) I zażarło (śmiech). Bo to nie jest tak, że akurat teraz nagle zapragnęłam zostać sławna i powiedziałam "Maurycy, musisz mi zrobić zespół! A ja nauczę się śpiewać i grać." To jest dla mnie już od bardzo dawna naturalne.

Zbigniew Zegler / fot. M.Bąkiewicz
oceń
5
0
Podziel się
  • Skomentuj
  • WP
  • FB

Korzystanie z komentarzy FB oznacza akceptację regulaminu

REGULAMIN

Ten materiał nie ma jeszcze żadnej opinii. Twoja może być pierwsza!