szukaj w serwisie

Gorące tematy

gorące tematy


więcej o...

15 GrudniaNajnowsze wiadomości

15 Grudnia Najnowsze plotki

Ich Troje - wywiad

2001-07-20   A A A
 

Zespół ICH TROJE jest autorem jednego z największych sukcesów komercyjnych ostatnich miesięcy. Płyta 'Ad4' sprzedała się już w nakładzie przekraczającym 200 tysięcy egzemplarzy. Zapraszamy do przeczytania wywiadu z MICHAŁEM WIŚNIEWSKIM.



WPW chwili obecnej płyta ‘AD 4’ osiągnęła status podwójnej platyny. Jak sądzisz, co wpłynęło na tak spektakularny sukces komercyjny?

- My zawsze mieliśmy swoją publiczność i nigdy nie sprzedawaliśmy mniej płyt niż 100 tysięcy. Jednak tym razem sukces ten zawdzięczamy dwóm rzeczom. Z jednej strony bardzo dobrej promocji internetowej. Dzięki patronatowi WP oglądalność na naszych stronach wzrosła do rekordowych ilości czterech i pół tysiąca odwiedzin dziennie. Sprzedaliśmy już ponad tysiąc egzemplarzy książki w internecie. Poza tym drugi program Telewizji Polskiej, który objął patronat nad płytą. Zaprosił nas na kilka swoich pikników, dał dwudziestominutową relację z koncertu w Łodzi i od tego się wszystko zaczęło. Ta prezentacja medialna, która była do tej pory blokowana sprawiła, że skutek był natychmiastowy z czego się strasznie cieszę.

WPOkazuje się więc, że ogromny wpływ na sprzedaż mają media.

- Ludzie zawsze nasze płyty kupowali. Teraz dostaliśmy możliwość dotarcia do tych, którzy nie wiedzieli kto to jest ‘Ich Troje’. Cała Polska znała utwór ‘A wszystko to, bo ciebie kocham’, ale nie wiedziała kto to śpiewa.

WPPopularność zespołu rozpoczyna się z reguły super hitem, który lansują wszystkie media. Lansowane przez was piosenki mają jednak odmienny klimat niż większość utworów z płyty. Jak sądzisz jak zareagują ludzie, którzy kupili płytę dla takiego właśnie hitu?

- Nie wiem jak będzie z tą nową publicznością, która doszła dopiero po „czwórce”. Mogę natomiast powiedzieć jak reaguje publiczność którą mieliśmy do tej pory. Tutaj nic się nie zmieniło. Ta płyta tak naprawdę nie różni się bardzo od pozostałych. Pierwszym singlem w historii zespołu było ‘Prawo’ – piosenka bardzo poważna. Sprzedała zresztą sto czterdzieści tysięcy pierwszej płyty. Potem był bardzo smutny utwór ‘Lustro’, który też sprzedał siedemdziesiąt tysięcy egzemplarzy. Przy trzeciej płycie puściliśmy całkiem przypadkowo singiel ‘A wszystko to, bo....’. Ta piosenka jako jedyna z płyty nadawała się na lato i okazało się, że również stała się hitem. ‘Powiedz’ to piosenka optymistyczna i również poważna.

WPOpowiedz o warstwie tekstowej na ‘AD.4’.

- O Boże!!! ICH TROJE gra tak różne klimaty. Ktoś powiedział kiedyś, że od muzyki piękniejsza jest tylko cisza. A od ciszy – to już ja dodam – piękniejsze są słowa. Myślę, że zawartość tekstowa na płycie jest bardzo udana. To co napisałem wpadło ludziom w głowę i z tego jestem dumny. A JACEK, jak zwykle zresztą oprawił to w piękną muzykę. Zawsze u nas jest tak, że najpierw są słowa, a później muzyka. Te słowa z tą muzyką po prostu grają. Niestety do tej pory nie każdy mógł to usłyszeć. Wprawdzie RMF FM i Zetka do tej pory nas nie puszczają jednak większa część osób miała szanse nas usłyszeć. Płyta jest puszczana w sklepach i to jest kolejny nośny element. Nie ma już chyba w kraju osoby, która by nie wiedziała, że taki zespół istnieje.

WPPowiedziałeś kiedyś, że aby zostać zauważonym zrobiłbyś prawie wszystko. Czy Twój image jest konsekwencją takiego myślenia?

- Powiedziałem tak w trochę innym kontekście. Ja nigdy nie lubiłem być szary ponieważ mam taką artystyczną duszę. To nie jest tak, że jestem żądny sławy i pieniędzy. Ja zauważany byłem zawsze, bo zawsze miałem pieniądze. Produkowałem karty magnetyczne i zawsze jeździłem BMW. Jednak to, że miałem pieniądze nie dało mi szczęścia osobistego. Właściwie tego całego zamieszania wokół mnie też nie potrzebowałem, bo i tak byłem zauważalny. Objawiało się to jednak bardzo negatywnie, gdyż po prostu przyjaciół musiałem sobie kupować. Teraz tak naprawdę o tym wszystkim piszę. A zmieniać swój image muszę, bo to jest taka artystyczna próżność. A że przez te zmiany zostaję zauważany to chyba dobrze.

WPCzyli teksty są odbiciem twojego życia.

- Dokładnie tak jest. Może nie tylko mojego, bo ja jestem małym pionkiem w tej grze, która się życiem nazywa. Nie jestem pierwszym człowiekiem, którego ojciec popełnił samobójstwo. Nie jestem też pierwszym człowiekiem od którego odeszła kobieta, w związku z czym nie wywarzam otwartych drzwi. To o czym piszę to nic nowego. To życie ubrane z mojej perspektywy w słowa.

WPZ czego na tej płycie jesteś szczególnie zadowolony?

- Moim absolutnym „debeściakiem” na tej płycie jest utwór ‘Wypijmy za to’. To taki cholernie szczery i prosty numer świetnie zaśpiewany przez JUSTYNĘ. Z niego jestem najbardziej zadowolony. A tak w ogóle to jestem szczęśliwy, że mogłem nagrać kolejną czwartą płytę. I nawet jeśli by się sprzedała w ilości 10 tysięcy egzemplarzy to byłbym szczęśliwy, bo 10 tysięcy osób to bardzo dużo.

WPA 200 tysięcy to jeszcze więcej...

- A pół miliona, czy milion jak BUDKA SUFLERA? Jednak sukces sprzedaży nie ma dla mnie żadnego znaczenia, bo to są wyłącznie pieniądze, a jest wiele rzeczy, których nie można kupić za pieniądze.

WPTo, że jesteście tak popularnym zespołem na pewno odbija się na twoim życiu prywatnym. W jaki sposób?

- No właśnie nie mam tego życia. Jak sobie chcę kogoś znaleźć to wygląda to po prostu żenująco. Nie ważne co chciałbym powiedzieć kobiecie będzie to odbierane przez pryzmat zespołu ICH TROJE i pogląd, że takich panienek to on ma tysiąc pięćset. Dzisiaj nie da rady oszukać publiczności. Nie możesz komuś wytłumaczyć, że jesteś taki nieszczęśliwy i samotny, a później chodzić i odwalać jakieś „polki”. Ci co mnie znają to bardzo dobrze wiedzą. Ja jestem taki „pluszowy”. Lubię być przytulany. W ogóle nie zdarza mi się wyciągać kogoś po koncercie. To nie ten klimat...

WPOpowiedz o zmianach personalnych w waszym trio.

- Niestety tak się zdarzyć musiało. MAGDA dostała wielką szansę od losu i produkuje swoją solowa płytę. Rozstanie odbyło się bez jakichś większych stresów. Musieliśmy się po prostu dogadać. Dziś wiem, że MAGDA zaśpiewa z nami taką jubileuszową płytę z musicalem do Francois Villon –‘Wielki Testament’. Być może zaśpiewa też z nami na którejś z kolejnych płyt, tak więc wróci do składu. Magdę zastąpiła Justyna, z którą bardzo dobrze się współpracuje.

WPWaszej trójce towarzyszy zespół muzyczny. Powiedz kilka słów o muzykach.

- Mamy obecnie pięcioosobowy skład muzyków, a chcę jak najszybciej wprowadzić kilka nowych osób. Im więcej mamy przeznaczonych pieniędzy na koncerty tym bardziej chcemy to rozbudowywać. Mamy perkusję, bas, dwie gitary, saksofon i klawisz.

WPJaka będzie przyszłość zespołu ICH TROJE. Czy zastanawiacie się nad tym?

- Taka jak i przeszłość. Czy będzie promocja i cały ten szał czy nie, to my będziemy robić konsekwentnie swoje. Sprawia nam to wielką przyjemność, a jeżeli w związku z tą przyjemnością idą jakieś sukcesy to fajnie. Ale jak ich nie będzie to poradzimy sobie z tym, bo robimy to już bardzo długo i nie zawsze było kolorowo. W dalszym ciągu będziemy robić swoje, a mamy jeszcze wiele do powiedzenia.

WP Dziękuję za rozmowę.


(Z Michałem Wiśniewskim rozmawiał Wojtek Belke)
Woiti
oceń
0
0
Podziel się
  • Skomentuj
  • WP
  • FB

Korzystanie z komentarzy FB oznacza akceptację regulaminu

REGULAMIN

Ten materiał nie ma jeszcze żadnej opinii. Twoja może być pierwsza!