szukaj w serwisie

Gorące tematy

gorące tematy


więcej o...

26 KwietniaNajnowsze wiadomości

26 Kwietnia Najnowsze plotki

Wywiad z Blue Cafe

2002-07-26   A A A
 

Zespół BLUE CAFE to ośmioosobowa grupa profesjonalnych muzyków, z wokalistką o niezwykle interesującej barwie głosu. Istnieją trzy lata, cały czas grają koncerty i robią to naprawdę znakomicie. Lider grupy PAWEŁ RURAK-SOKAL oraz wokalistka TATIANA OKUPNIK udzielili nam wywiadu do przeczytania którego serdecznie zapraszamy.



WPMoże na początek troszkę historii. Powstaliście w 1998 roku...

PAWEŁ - Wszystko zaczęło się od mojego spotkania z TATIANĄ. Byłem kiedyś w klubie na występie pewnego kabaretu. Wyszło dziewcze i coś zaśpiewało... Te kilka dźwięków urzekło mnie i pomyślałem, że taki głos zdarza się raz na dziesiątki lat. Zaproponowałem TATIANIE nagranie utworu do filmu mojego przyjaciela, który jest Niemcem. Okazało się, że taśma uwielbia jej głos i potem już była propozycja założenia zespołu BLUE CAFE. Początkowo skład zespołu zmieniał się ponieważ nie wszyscy mieli odpowienią motywacje do pracy. Jednak od dwóch lat skład jest optymalny. Oprócz tego, że są to znakomici muzycy to myślę, że są świadomi tego co robią. Połowa z nich jest w trakcie studiów muzycznych, połowa jest w zakresie nauczania początkowego, a całość generalnie to 'naturszczycy'. Ja przeszedłem całą edukację muzyczną od przedszkola, poprzez Akademię Muzyczną na wydziale ‘solistycznym’.

WPCzyli lider jest najbardziej wykształconą osobą w zespole. Rozumiem, że Ty ustawiasz cały zespół...

Często mówią o mnie, że jestem dyktatorem. Staram się jednak robić to świadomie i stawiając wysoko poprzeczkę przytulać...

WPGraliście najpierw w łódzkich klubach. Jakie były początki waszego grania?

- Istotnie na początku były to kluby. Po około dwóch miesiącach wystąpiliśmy w Filharmonii Łódzkiej co było precedensem, bo wcześniej żaden zespół grający muzykę rozrywkową tam nie wystąpił. Koncert był bardzo udany i był początkiem procesy wielkiej pracy. Ja jestem bardzo wymagający ponieważ wiem o co w tym wszystkim chodzi. Jest potężna dyscyplina, ale wszyscy rozumieją, że ja nie chcę mieć niewolników tylko świadomych muzyków.

WPJeszcze trochę historii. Wygraliście Konkurs Młodych Talentów.

- Tak. To było w 2001 roku w Łodzi. Jeszcze wcześniej otrzymałem propozycje pojechania do Opola i zagrania w koncercie debiutów, ale stwierdziłem, że zespół nie jest jeszcze zbyt dobrze znany. Wolałem mieć jakiś wcześniejszy sukcesik i tak też się stało. Dostaliśmy nagrodę PEGAZA, BCC i Ministerstwa Kultury. Później była nagroda Radia S – Nowa Twarz i Nadzieja Muzyczna Łodzi.

WPKolejny sukces to Fryderyk 2002 w kategorii Nowa Twarz Roku. Jak przyjęliście to wyróżnienie?

- Fryderyk był dla nas bardzo znaczącą nagrodą. Każdy z nas potrzebował jakiegoś umotywowania i wszyscy wierzyliśmy w to, że dostaniemy tą nagrodę. Wierzyłem w to, że komisja kwalifikacyjna będzie kierować się przede wszystkim kryterium wartości muzycznej tego co słyszy, a nie ilością sprzedanych płyt. I myślę, że tak się stało. Za nagrodą przyszły gratyfikacje w postaci koncertów, a wiadomo, że jak są koncerty to jest więcej pieniędzy. A pieniądze są potrzebne na stroje, struny itd., itd... To jest machina, w którą im głębiej wchodzisz tym więcej potrzebujesz.

WPPracujecie po kilka godzin dziennie. Czy to oznacza, że praca w zespole jest jedynym waszym źródłem utrzymania?

- Tak. Sądzę, że jest to atut. Oczywiście każdy ma jakieś swoje zainteresowania i hobby, które realizuje na boku. Ja np. uprawiam od 10 lat Kung-Fu i kiedy padam psychicznie to biegnę do lasu i ćwiczę, żeby mieć formę. Jednak BLUE CAFE to podstawa. Płacimy za to wysoką ceną gdyż nikt nie ma życia rodzinnego, ale myślę, że warto.

WPPłyta nosi tytuł ‘Fanaberia’. Czy ma on związek z łódzkim klubem, który tak samo się nazywa?

- Owszem jest tu zbieżność. Jednak tytuł wiąże się z tym, że całe moje życie oparte jest na pewnych lekturach i ideach, które są mi bliskie. Kawka, Schulz, Gombrowicz i im podobni sprawili, że staram się wymykać z pewnej szuflady. Moim założeniem było, aby pierwsza płyta była bardzo różnorodna. Stąd pomysł na 'Fanaberie'. Na płycie jest wiele stylów od acid jazzu, hip hopu po soul. Całość określa możliwości techniczne muzyków, a przy tym chciałbym aby druga płyta była nieprzewidywalna.

WPTatiana... Jesteś obdarzona ciekawą barwą głosu. Czy często zdarza się, że ktoś porównuje Twój głos do innych wokalistek?

Tatiana Okupnik - Zdarza się i myślę, że to jest normalne, gdyż te osoby czują się lepiej gdy mogą coś zaszufladkować. Tak już jest... Ja natomiast uważam, że mój głos to głos Tatiany Okupnik. Być może w pewnych brzmieniach może przypominać różne wokalistki, ale z tego powodu tylko się cieszę. Myślę, że przy każdej nowej odsłonie może zdarzyć się inne porównanie. Wcale mi to nie przeszkadza.

WPJakie były początki Twojego śpiewania?

- Zaczynałam zupełnie jak Elvis Presley. Nagrałam w studiu mojego znajomego piosenkę dla mojej mamy. To było pod koniec liceum w 1997 roku. To nagranie było prezentem dla mojej mamy. Ktoś to później usłyszał i powiedział, że powinnam coś zrobić z tym moim śpiewaniem, bo mam ciekawą barwę. Poszłam więc na przesłuchania do jednego zespołu i kabaretu. W obu miejscach mnie przyjęli, jednak traktowałam to jak zajęcie dodatkowe. W pewnym momencie pojawił się Paweł, który przyszedł na przedstawienie kabaretu. Usłyszał mój głos i zaproponował nagrania. Spodobało się to innym muzykom i padł pomysł aby założyć zespół. Dźwięki, które wychodziły od Pawła były mi bardzo bliskie, a że zawsze chciałam stać na scenie w świetle reflektorów pomyślałem: „czemu nie...”

WPJaki rodzaj muzyki jest najbliższy waszym sercom?

- Myślę, że jednak funky i soul. Te style są najbliższe mojej osobie. Natomiast mamy w swoim repertuarze utwory niemalże dance’owe np. 'Łap mnie bejbe'. Publiczność świetnie się przy nich bawi.

WPWiem, że piszesz teksty. Powiedz o czym śpiewasz w swoich piosenkach?

- Zazwyczaj dzieje się tak, że jak Paweł pisze muzykę ma już jakąś wizje co do kształtu utworu. Pisząc tekst zwracam głównie uwagę na to jak on będzie brzmiał. Chodzi mi głównie o prezentacje głosu, ale są również teksty głębsze np. 'I'll bee waiting' czy 'Kontrabas'. Natomiast inne teksty powinny łatwo wpadać w ucho. Jest też trochę zabawy językiem hiszpańskim w utworze 'Chico latino’. Każdy utwór był pisany w innym momencie. Płyta jest zróżnicowana stylistycznie i podobnie jest z tekstami. Wszystkiego jest po trochu. Raz jestem wesoła, raz demoniczna, a jeszcze innym razem 'la donna mobile'. Zawsze musi się coś dziać. Nie wytrzymałabym tylko w jednym klimacie.

WPNo tak... z jednej strony serwujecie piękne głębokie utwory, a z drugiej wręcz biesiadną piosenkę ‘Obora’. Czy nie ma w tym jakiejś sprzeczności?

Paweł - Ten utwór jest wyłącznie pokazaniem możliwości zespołu. Często jest tak, że zespoły które mają akcenty rustykalne nie są w stanie zagrać w innym stylu np. acid jazoowym czy hip hopowym. Natomiast zespół BLUE CAFE potrafi przepływać przez wszystkie gatunki. Utwór 'Obora' powstał w bardzo krótkim czasie. To nie jest piosenka, która wyśmiewa muzykę folkową. Naszym zamierzeniem było pokazanie ludziom trochę dystansu. Płyta jest tak odpowiednio skonstruowana, że ludzie zrozumieją nasz żarcik.

WPCzy jesteście zadowoleni z tej płyty?

- Tak!!! To pierwsze dziecko. Zaczynamy latać... najbardziej podczas koncertów. To są chwile, które zostają na całe życie, a emocje są takie, że płyną łzy. Tego nie można przeliczyć na żadne pieniądze. Myślę, że zespół jest świadomy i będzie coraz lepiej. Ja dostałem wiele kopniaków w życiu i staram się przekazać muzykom moje doświadczenia życiowe. Są gratyfikacje, ale to są pewne iluzje i fatamorgany. Jeśli ktoś ma słaby system wartości to może tego nie wytrzymać. Pracujemy więc nad tym żeby zauważać to co jest wartościowe i humanistyczne. W zespole jest dużo wrażliwości. Zdajemy sobie sprawę z tego w jakim kierunku idziemy i co już zaczęło się dziać. Ja z racji swojego wieku i doświadczenia wybiegam myślami w przyszłość i myślę, że będzie dobrze.

WPDziękuję za rozmowę

Z zespołem Blue Cafe rozmawiał Wojtek Belke
Woiti
oceń
0
0
Podziel się
  • Skomentuj
  • WP
  • FB

Korzystanie z komentarzy FB oznacza akceptację regulaminu

REGULAMIN

Ten materiał nie ma jeszcze żadnej opinii. Twoja może być pierwsza!