A
A
A
Jack Johnson uznał, że w tym roku dolary mu są niepotrzebne.
100 procent zysku z jego trasy koncertowej po Ameryce zasili konta rozmaitych fundacji, które wspiera muzyk. Artysta wystąpi 34 razy pomiędzy lipcem a październikiem, promując na żywo album "To The Sea", który został nagrany w jego ekologicznym studiu na Hawajach. Nie dość jednak, że nie zarobi na koncertach, Johnson chce zachęcić ludzi do korzystania z "zielonych" rozwiązań. Sam będzie się przemieszczać przy pomocy pojazdów napędzanych biopaliwem i cały merchandising trasy będzie ekologiczny. Ponadto w miastach, w których wystąpi będzie promować recycling czy obniżenie emisji spalin.
Muzyk obecnie koncertuje odpłatnie w Australii. Zanim przeniesie się do USA, pojawi się na europejskich festiwalach, w tym Glastonbury i Roskilde. Trasa po Ameryce rozpocznie się 9 lipca w Hartford, w Connecticut.
Dyskografię Jacka Johnsona zamyka płyta "Sleep Through the Static" z lutego 2008 roku. Jego nowy album "To The Sea" ukaże się przed koncertami w Ameryce.