
AC/DC nie zamierza słuchać sugestii fanów dotyczących setlisty koncertów w ramach nadchodzącej trasy. Lidera grupy, Briana Johnsona, zdenerwowała petycja, w której sympatycy zażądali innych piosenek, niż zaplanował zespół.

Od pewnego czasu o niczym innym się nie mówi tylko o tym, że artyści i celebryci zawiedli się na Platformie i teraz masowo dystansują się do polityki Donalda Tuska.
Chłopie pomyśl
Albo przeczytaj artykuł jeszcze raz, albo komenty przeczytaj, albo wszystko po milion razy aż zrozumiesz, bo nie chce mi się tłumaczyć o co chodzi. Tak czy siak zrobili dobrze, po co mają spełniać zachcianki netowych napinaczy?
To straszna lipa; podpadli mi!
Niby taki doświadczony zespół, a tak wielkim problemem jest dla nich zmiana głupiej setlisty :). Pewnie pozapominali jak się gra wszystkie inne kawałki, i są na tyle leniwi że nie chce im się przypominać :). Żenada Panowie. Czegoś takiego to można by się spodziewać po jakichś raczkujących amatorach, a nie po kapeli która jest na scenie już kilkadziesiąt lat. W dzisiejszych czasach większość poważnych kapel zrezygnowała ze sztywnych setlist w trosce o fanów. Taki Pearl Jam na przykład. Co koncert to zupełnie inna, wręcz losowa setlista. Każdy koncert w ich wykonaniu jest fajną niespodzianką, bo nigdy nie wiadomo czym zaskoczą. Co to tymczasem za frajda słyszeć wciąż te same utwory? Bez sensu chodzić na takie koncerty. Lepiej ściągnąć sobie pierwszy lepszy bootleg i na to samo wyjdzie.
kto pomyślał o Urbanie i Kaliszu
a kto pomyślał że para grubasów to Urban i Kalisz ?