
Członkowie zespołu Muse zdradzili, że dzięki filmom "Zmierzch" oraz "Saga Zmierzch: Księżyc w nowiu" udało im się zdobyć popularność w Ameryce.

Od pewnego czasu o niczym innym się nie mówi tylko o tym, że artyści i celebryci zawiedli się na Platformie i teraz masowo dystansują się do polityki Donalda Tuska.
Muse
oni nie potrzebowali takiej promocji sa znani i bez tego :)
Muse!!
Dzięki filmowi usłyszałam o Supermassive Black Hole-boska nuta!!!:))
Zmierzch to bardzo fajny film pewnie wcale go nie widzieliście
...
slucham muse od paru ladnych lat. Dobrze ze nagrali kawalek do "zmierzchu"- ich klimat dobrze komponuje sie z klimatem sagi. tylko szkoda ze w stanach zespol bedzie kojarzony zawsze z tym filmem.
to chyba muse wypromowal zmierzch
zmuse byl juz znanym i swietnym zespolem na dlugo przed premiera zmierzchu, no chyba ze amerykanski rynek tak bardzo jest w tyle za dobra muzyka i trzeba ja nachalnie promowac, natomiast wydaje mi sie ze inny zespol wlasnie dzieki zmierzchowi zaistnial czyli black ghosts, gdyby nie soundtrack z filmu to bym chyba nigdy o nich nie uslyszal a rowniez sa rewelacyjni
zmerzch - bleeee
Muse jest OK:) Na szczęscie już im ten nieszczęsny "Zmierzch" nie jest potrzebny. Bo książka to dno, filmu nie widziałam, więc nie oceniam. Jedyne, co mogę ocenić, to właśnie muzyka. A że to Muse - oceniam na plus ;) I obawiam się, że to jednyny plus w "karierze" "Zmierzchu"...
Niedobrze
Taki dobry zespół jak Muse nie powinien być kojarzony z tym "literackim" badziewiem. Szkoda chłopaków.
Muse rlz ;]
A wg mnie Muse są zajebiści ;] I właśnie dzięki filmom sagi "Zmierzch" poznałem ten wspaniały zespół ;]